Blog > Komentarze do wpisu

ŁOTWA ROZGROMIONA W GRAJEWIE.

Po poniedziałkowym zwycięstwie 4:3 naszej reprezentacji do lat 19 w meczu z rówieśnikami z Łotwy, który odbył się w Łomży wydawało się, że w spotkaniu rozgrywanym w Grajewie biało – czerwoni będą mieli równie trudną przeprawę. Tymczasem podopieczni trenera Janusza Białka zdemolowali młodych Łotyszy aż 8:1. Wynik w pełni usatysfakcjonował licznych kibiców, którzy w świąteczne południe przybyli na grajewski stadion. Wszyscy ci, którzy nie wybrali się na ten mecz mają czego żałować – takiej liczby bramek w spotkaniu na poziomie międzynarodowym nie ogląda się często.
Obie jedenastki na murawę grajewskiego stadionu wyprowadzili zawodnicy z sekcji młodzików trenera Daniela Tuzinowskiego. Chłopcy bardzo przeżywali spotkanie z reprezentantami kraju, ale udział naszych młodzików wypadł w ocenie samych zawodników efektownie. Równie efektownie wypadł Mazurek Dąbrowskiego odśpiewany przez kibiców w Grajewie. Nasi reprezentanci, ich trener oraz obserwatorzy z PZPN byli pod dużym wrażeniem jakości wokalnej wykonania hymnu przez kibiców.
Mecz rozpoczął się obiecująco dla rywali – pierwsza akcja Łotyszy mogła przynieść im prowadzenie i tylko wielkie szczęście sprawiło, że po uderzeniu Svarupsa piłka odbiła się od poprzeczki bramki trenującego z pierwszym zespołem angielskiego EVERTONU Mateusza Taudula. Svarups opanował odbitą piłkę i ponownie strzelił, ale trafił w ... słupek. Po tej akcji młodzi Polacy przejęli inicjatywę i jeszcze przed przerwą aż czterokrotnie pokonali Davisa Ossa. Dwie bramki zdobył Łukasz Kacprzycki z LECHII Gdańsk– w 4 i 45, po jednej Wiktor Bagiński z LECHA Poznań w 37 minucie oraz Tomasz Kędziora z LECHA Poznań z rzutu karnego w 40 minucie. W naszym zespole wyróżniał się Martin Kobylanski – na co dzień piłkarz niemieckiego ENERGIE Cottbus, którym według doniesień medialnych interesuje się słynny BAYERN Monachium. Wiele braw od kibiców otrzymywał ciemnoskóry Wiktor Bagiński, który sprawiał mnóstwo kłopotów łotewskim obrońcom i został wybrany piłkarzem meczu.
Po przerwie w naszym zespole nastąpiło kilka zmian – na boisku pojawił się między innymi piłkarz włoskiego UDINESE Piotr Zieliński, który zastąpił Kobylanskiego. Kilka dynamicznych akcji przeprowadził uchodzący za wielki talent Aleksander Jagiełło z LEGII Warszawa. Polacy nadal dominowali na boisku i zdobyli kolejne cztery bramki tracąc jedną. Najpiękniejszego gola strzelił Mateusz Janeczko z PODBESKIDZIA Bielsko Biała w 83 minucie, który po indywidualnej akcji strzelił z 25 metrów nie do obrony w róg łotewskiej bramki. Był to drugi gol tego piłkarza w tym meczu – wcześniej w 60 minucie ten zawodnik zdobył bramkę strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Swoje drugie bramki zdobyli też Kędziora w 77 i Bagiński w 89 minucie.
 
Warto wspomnieć, że organizacja meczu w Grajewie została wysoko oceniona przez obserwatorów z Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie. Możemy mieć nadzieję, że dzięki temu reprezentacja kraju ponownie zawita do naszego miasta.
 
15.08.2012 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego
 
POLSKA – ŁOTWA (reprezentacje U-19) 8:1 (4:0)

Bramki: 1:0 Łukasz Kacprzycki 26’, 2:0 Wiktor Bagiński 37’, 3:0 Tomasz Kędziora 40’ (rzut karny), 4:0 Łukasz Kacprzycki 45’, 5:0 Mateusz Janeczko 60’, 5:1 Davis Ikaunieks 61’, 6:1 Tomasz Kędziora 77’,7:1 Mateusz Janeczko 83’, 8:1 Wiktor Bagiński 89’
 
POLSKA: 1. Taudul (46’ 12. Skrzyniarz) – 4. Kacprzycki (46’ 2. Jagiełło), 5. Kędziora, 6. Sulewski, 7. Liberacki (46’ 3. Janeczko) – 8. Linetty, 9. Witt, 10. Włodyka (46’ 15. Wroński), 11. Kobylanski (46’ 17. Zieliński) – 13. Bagiński, 14. Neumann
Trener: Janusz Białek
ŁOTWA: 1. Ošs – 2. Šlampe, 3. Upmalis (49’ 13. Vasiekovskis), 4. Melbārdis, 6. Flaksis – 8. Mikelsons, 9. Ikaunieks (65’ 14. Jefzemovs), 10. Tidenbergs (49’ 5. Barinovs), 11. Svarups – 16. Kazačoks (46’ 15. Bezenfelds), 18. Šadčins
Trener: Vladimirs Babičevs
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Mazowiecki ZPN)
Żółta kartka: Šadčins
Widzów: 800

Martin Kobylanski był wyróżniającym się piłkarzem meczu

Zdjęcie: Jarosław Sarnacki

środa, 15 sierpnia 2012, warmia1924

Polecane wpisy