RSS
sobota, 26 listopada 2011

III LIGA PODLASKO – WARMIŃSKO – MAZURSKA

WSTĘP

Sezon 2011/2012 jest czwartym po reorganizacji rozgrywek III ligi. Od sezonu 2008/2009 rozgrywki toczą się w ośmiu grupach. W każdej z grup rywalizują zespoły z dwóch województw. Oceniając reorganizację nie sposób uniknąć refleksji. Poziom sportowy dramatycznie spadł i nadal spada. W naszej grupie III ligi spotkały się biedne zespoły z Podlasia z biednymi zespołami z Warmii i Mazur. Od lat oba województwa są białymi plamami na futbolowej mapie Polski. Nietrudno było przewidzieć, że nasza grupa III ligi będzie jedną ze słabszych w kraju, o ile nie najsłabszą. Plusem reorganizacji miało być obniżenie kosztów dla klubów. Jest to jednak niewielki plus i najczęściej pozorne obniżenie. Stawki sędziowskie PZPN utrzymał z poprzedniej III ligi, gdy tak naprawdę występujemy na IV poziomie rozgrywek! Opłaty regulaminowe również pozostały na tym samym poziomie. Wyjazdy na mecze nie są dużo tańsze, ponieważ koszt transportu do Braniewa nie różni się mocno od tego do Piotrkowa Trybunalskiego. Dla samych zawodników i potencjalnych sponsorów klubu inny wymiar miał mecz w III lidze w poprzednim kształcie (województwa: podlaskie, warmińsko – mazurskie, łódzkie i mazowieckie) na przykład w Warszawie z GWARDIĄ a inny wymiar ma występ przeciwko MKS Korsze… W jakiej sytuacji finansowej są kluby łatwo sprawdzić przeglądając… zatrudnionych w nich trenerów. Ze względów finansowych już w ośmiu klubach w naszej III lidze zespół prowadzą grający trenerzy. Z jednej strony daje to możliwość ograniczenia kosztów klubu a także zdobycia doświadczenia trenerskiego dla kończących najczęściej karierę zawodniczą piłkarzy ale z drugiej… czy ktoś zna przypadek prowadzenia zespołu przez grającego trenera na poziomie choćby polskiej ekstraklasy??? Być może to właśnie przykład WARMII Grajewo, która przez zatrudnienie Piotra Pawluczuka a później Marcina Strzelińskiego pokazała, że z grającym trenerem można osiągać w naszej lidze dobre wyniki dał sygnał innym klubom. Faktem jest, że kilka lat temu na poziomie III ligi nie zdarzały się przypadki, aby zespół prowadził szkoleniowiec jednocześnie występujący na boisku.

SĘDZIOWIE.

Rozgrywki w naszej grupie III ligi prowadzą na zmianę związki regionalne. W ubiegłym sezonie był to Podlaski Związek Piłki Nożnej a w bieżącym Warmińsko – Mazurski. To związek opracowuje terminarze, weryfikuje zawody i dokonuje obsady sędziowskiej na mecze. Sędziowanie to temat rzeka… W niektórych meczach było skandaliczne. W zakończonej rundzie jesiennej ogólny poziom sędziowania oceniam i tak wyżej niż w poprzednich sezonach. W mojej opinii najlepszym sędzią, który sędziował mecz WARMII jesienią był Marcin Szczerbowicz z Olsztyna (mecz HURAGAN Morąg – WARMIA 0:0). Bardzo pozytywne wrażenie zrobił młody sędzia Jerzy Czarniecki (mecz WARMIA – DĄB 3:1). Na przeciwległym biegunie umieściłbym kilku innych – skandalem było sędziowanie meczu w Kętrzynie z GRANICĄ przez pana Olgierda Kowalskiego. Wielka krytyka spadła na sędziego Adama Ignaczuka po ostatnim meczu z MOTOREM Lubawa, ale ten sędzia przyzwyczaił nas już do takiego a nie innego poziomu sędziowania. Panuje pogląd, że sędziowie z Olsztyna są lepsi od tych z Białegostoku. Nie do końca się z tym zgadzam – zarówno wśród jednych jak i drugich znajdują się... perły i wieprze.

KLUBY.

Na mecie rundy jesiennej pierwsze miejsce zajmuje START Działdowo, który o 4 punkty wyprzedza WARMIĘ i aż o 9 OLIMPIA 2004 Elbląg.

1. START Działdowo – piłkarze z południa województwa warmińsko – mazurskiego mają za sobą dobrą rundę. Jest to doświadczony, wyrównany zespół bez gwiazd. Widać w grze tej drużyny duży postęp od czasu, gdy trenerem działdowian został Wojciech Tarnowski. START jest jednym z nielicznych klubów w naszej lidze posiadającym sponsora. Firma KOMBET zajmująca się produkcją i sprzedażą prefabrykatów budowlanych z betonu od kilku lat wspiera klub z Działdowa. Na dziś START wydaje się być głównym kandydatem do II ligowego awansu. W rundzie jesiennej piłkarze lidera rozgrywek zanotowali właściwie tylko jedną dużą wpadkę przegrywając w Kętrzynie z GRANICĄ 0:3.

Najlepsi zawodnicy: Michał Tomczak, Marcin Ogrodowczyk

Najlepszy strzelec: 4 - Krzysztof Dąbkowski, Marcin Ogrodowczyk, Mariusz Opałka, Marcin Tomczak

3. OLIMPIA 2004 Elbląg – beniaminek z Elbląga to ciekawy zespół i dość wyjątkowy klub. Jego prezesem jest - co jest swego rodzaju sensacją - ksiądz Paweł Guminiak, będący jednocześnie diecezjalnym duszpasterzem sportowców. Obiekt i sztab ludzi uczestniczący w organizacji meczu w Elblągu budziły moje najwyższe uznanie. OLIMPIA 2004 zajęła wysokie trzecie miejsce i być może włączy się wiosną do walki o awans.  Zawodnikom z Elbląga przydarzyła się wysoka porażka na własnym stadionie z OLIMPIĄ Zambrów aż 0:4.

Najlepsi zawodnicy: Anton Kolosov, Kamil Kopycki, Karol Styś

Najlepszy strzelec: 11 – Anton Kolosov

4. CONCORDIA Elbląg – to kolejny sezon, w którym CONCORDIA jest w czołówce tabeli. Pomimo znaczących osłabień w przerwie letniej klub z Elbląga zameldował się na półmetku rozgrywek na wysokim IV miejscu. CONCORDIA to klub, którzy stworzyli od podstaw pasjonaci piłki nożnej: Mirosław Pelc Janusz Załucki, Andrzej Pelc i Wojciech Szymański w maju 1987 r. Sponsorem klubu jest Zakład Produkcji Mebli CONCORDIA, którego właścicielami są panowie Pelcowie. CONCORDIA jesienią grała nierówno – potrafiła pokonać na wyjeździe START Działdowo i przegrać z ORŁEM Kolno.

Najlepsi zawodnicy: Tomasz Sambor, Łukasz Nadolny, Daniel Ciesielski

Najlepszy strzelec: 8 – Łukasz Nadolny

5. OLIMPIA Zambrów – zespół, który wygrał III ligę w poprzednim sezonie zajął dopiero V miejsce w tabeli. Jest to dużym rozczarowaniem, ponieważ pomimo rezygnacji z awansu do II ligi zambrowianie poważnie się wzmocnili zawodnikami z II-ligową przeszłością. W lato do OLIMPII przyszli m.in. Grzegorz Jóźwiak, Mateusz Butkiewicz z SOKOŁA Sokółka, Michał Steć z JAGIELLONII Białystok, Łukasz Grzybowski z RUCHU Wys. Mazowieckie oraz Mariusz Baranowski. Tych zawodników w swojej kadrze chciałby mieć każdy klub naszej III ligi! Jeśli dodać do nich tak dobrych piłkarzy jak Łukasz Piłatowski i Krzysztof Zalewski wyjdzie nam, że OLIMPIA mając tak mocną kadrę powinna w cuglach ponownie wygrać ligę. Zespołowi z Zambrowa wciąż jednak coś przeszkadzało – sędziowie, poprzeczki, słupki, kontuzje… Może nowi piłkarze potrzebują czasu, aby się zgrać z zespołem? Znając jednak fachowość trenera Krzysztofa Zalewskiego już na wiosnę OLIMPIA szybko dołączy do ścisłej czołówki tabeli. Jesienią zambrowianie wygrali na wyjeździe z OLIMPIĄ 2004 Elbląg aż 4:0 by w innym wyjazdowym meczu zaledwie zremisować z CZARNYMI Olecko 1:1 (zresztą podobna wpadka zdarzyła się WARMII).

Najlepsi zawodnicy: Łukasz Piłatowski, Michał Steć, Krzysztof Zalewski

Najlepszy strzelec: 6 – Łukasz Grzybowski

6. MOTOR Lubawa – klub z Lubawy w ubiegłym sezonie ledwo uratował się przed spadkiem z ligi. W rundzie jesiennej prezentował się bardzo dobrze i dwukrotnie nieznacznie pokonał WARMIĘ 1:0. Trenerem zespołu jest Tomasz Zakierski i widać po grze lubawian znaczny postęp dzięki jego pracy. Choć przegraliśmy z MOTOREM dwa mecze, to sierpniowy był skutkiem naszej słabej gry, ale listopadowy efektem dobrej gry podopiecznych Zakierskiego. MOTOR rozpoczął rundę od wysokiej porażki w Łomży, ale od drugiej kolejki wygrał pięć kolejnych spotkań i był nawet liderem tabeli.

Najlepsi zawodnicy: Piotr Piceluk, Tomasz Zakierski, Jarosław Chodowiec

Najlepszy strzelec: 5 – Jarosław Chodowiec

7. ŁKS 1926 Łomża – beniaminek, który w cuglach wygrał podlaską IV ligę zaczął sezon od zwycięstwa 3:0 nad MOTOREM Lubawa i chyba po tej wygranej działacze z Łomży stracili poczucie rzeczywistości. Zbyt wiele osób uwierzyło, że ŁKS szturmem zdobędzie drugoligowy awans. Tymczasem łomżyńscy piłkarze dopiero w … XVII kolejce wygrali swój pierwszy wyjazdowy mecz w Kętrzynie. W trakcie rundy pracę stracił Mirosław Dymek wraz ze swoim asystentem. Trener, który swojej pracy nadaje pełen profesjonalizm nie był równorzędnym partnerem dla bujających w obłokach działaczy i niektórych zawodników łomżyńskiego klubu. Zespół, który ma duży potencjał, najliczniejszą grupę kibiców i najlepszy stadion w naszej lidze musi okrzepnąć i nabrać doświadczenia. ŁKS-owi zdarzyły się kompromitujące wpadki – porażka w Łapach 0:3 a zwłaszcza u siebie z MKS Korsze 1:2.  

Najlepsi zawodnicy: Michał Hryszko, Mateusz Laskowski, Patryk Szymański

Najlepszy strzelec: 6 – Patryk Szymański

8. ORZEŁ Kolno – piłkarze trenera Ryszarda Borkowskiego po wywalczeniu awansu do III ligi i solidnych wzmocnieniach doświadczonymi zawodnikami (Sakowicz, Karankiewicz, Piesiecki, Guzowski, Stachelski) osiągnęli niezły wynik. ORZEŁ wygrał aż 4 mecze na wyjeździe. Piłkarze z Kolna trzy razy przegrali różnicą trzech goli: z GRANICĄ Kętrzyn 1:4,  STARTEM i WARMIĄ po 0:3. Jednak pracę grajewianina Ryszarda Borkowskiego należy ocenić wysoko. ORZEŁ nie powinien mieć problemów z utrzymaniem się w lidze.

Najlepsi zawodnicy: Adrian Karankiewicz, Paweł Piesiecki, Radosław Guzowski

Najlepszy strzelec: 5 - Adrian Karankiewicz  

9. HURAGAN Morąg – podopieczni Czesława Żukowskiego po odejściu kilku podstawowych zawodników prezentują się gorzej niż w poprzednich sezonach. Wicemistrz naszej ligi w ub. sezonie jesienią stracił sporo punktów, ale to wciąż mocna drużyna. HURAGAN ma bardzo młody skład. Działacze z Morąga ten sezon poświęcają na ogranie młodzieży.

Najlepsi zawodnicy: Grzegorz Kulpaka, Przemysław Płoszczuk, Dariusz Boczko

Najlepszy strzelec: 6 – Grzegorz Kulpaka

10. DĄB Dąbrowa Białostocka – duże rozczarowanie rundy. Mocny kadrowo zespół z niezłym budżetem (dzięki wspaniałej, wzorcowej wręcz współpracy samorządu miasta z klubem), dobry trener a jednak wyniki były mocno poniżej oczekiwań. Zapłacił za to jak zwykle w takich sytuacjach trener – w trakcie rundy Mariusza Kulhawika zmienił Jacek Markiewicz, który jeszcze w ub. sezonie grał w ekstraklasie! Piłkarze z Dąbrowy Białostockiej byli autorami najwyższego zwycięstwa w rundzie jesiennej, gdy pokonali CZARNYCH Olecko aż 8:0. Pięć bramek w tym meczu zdobył Michał Fidziukiewicz, który prowadzi w klasyfikacji strzelców. Moim zdaniem DĄB w rundzie wiosennej szybko awansuje w górę tabeli.

Najlepsi zawodnicy: Michał Fidziukiewicz, Jacek Markiewicz, Robert Speichler

Najlepszy strzelec: 13 - Michał Fidziukiewicz

11. GRANICA Kętrzyn – beniaminek zaczął bardzo dobrze, ale zanotował sporo zaskakujących porażek. GRANICA to mocny zespół, który w meczu z WARMIĄ prezentował się znakomicie. Dochodzące informacje o złym stanie finansów tego klubu być może mają duży wpływ na postawę zawodników. GRANICA obok MKS Korsze była zespołem bezkompromisowym – zremisowała tylko 1 mecz!

Najlepsi zawodnicy: Paweł Kowalewski, Szymon Szmelc, Kamil Piątkowski

Najlepszy strzelec: 11 – Paweł Kowalewski

12. MKS Korsze – to specyficzny klub z niewielkiego miasteczka, który jest oparty praktycznie wyłącznie na własnych wychowankach. Runda jesienna nie była udana dla piłkarzy MKS. Zatracił gdzieś swój strzelecki instynkt Piotr Kozłowski, który był najlepszym strzelcem tego zespołu w ub. sezonie. Korszanie osiągnęli dwa bardzo wartościowe wyniki – pokonali w Łomży ŁKS 2:1 oraz u siebie HURAGAN Morąg aż 4:1. MKS to nieobliczalny zespół, który stać na sprawianie dużych niespodzianek.

Najlepsi zawodnicy: Piotr Kozłowski, Michał Miller, Krzysztof Piwiszkis

Najlepszy strzelec: 8 – Michał Miller

13. MRĄGOWIA Mrągowo – zespół z Mrągowa po odejściu trenera Andrzeja Biedrzyckiego i najlepszego strzelca Piotra Karłowicza miał słabą rundę. Trener Rafał Szwed chyba zdenerwowany nieporadnością swoich piłkarzy zdecydował się nawet na … wznowienie kariery piłkarskiej. MRĄGOWIA bez wzmocnień zapewne będzie walczyła o utrzymanie. Piłkarze z Mrągowa przez pięć ostatnich meczów w rundzie jesiennej nie byli w stanie zdobyć ani jednej bramki.

Najlepsi piłkarze: Daniel Chiliński, Łukasz Majak, Michał Ruszkiewicz

Najlepszy strzelec: 7 – Daniel Chiliński

14. POGOŃ Łapy – zespół z Łap przez wielu obserwatorów był typowany jako główny kandydat do spadku. Jednak grający trener Andrzej Olszewski dokonywał ze swoimi zawodnikami sporych osiągnięć – na przykład zwycięstwo z ŁKS 1926 Łomża 3:0. POGOŃ ma kłopoty kadrowe, ale znając ambicję trenera tego zespołu na pewno będą walczyć o utrzymanie w lidze.

Najlepsi zawodnicy: Andrzej Olszewski, Mariusz Łapiński, Łukasz Minow

Najlepszy strzelec: 3 – Mariusz Łapiński

15 – ZATOKA Braniewo – po meczu w pierwszej kolejce, który WARMIA zremisowała w Braniewie 2:2 wydawało się, że ZATOKA będzie walczyć o czołowe miejsca w lidze. W przerwie letniej działacze z Braniewa transferowali z CONCORDII Elbląg króla strzelców ubiegłego sezonu Kamila Graczyka. Graczyk wraz ze znanym ze skuteczności w poprzednich sezonach Danielem Komorowskim mieli stworzyć zabójczy atak ZATOKI. Tymczasem zawodnicy ci zdobyli razem 9 goli a najlepszym strzelcem ZATOKI w rundzie jesiennej okazał się Łukasz Wolak.

Najlepsi zawodnicy: Łukasz Wolak, Daniel Komorowski, Kamil Graczyk

Najlepszy strzelec: 8 – Łukasz Wolak

16. CZARNI Olecko – zespół z Olecka był zdecydowanym outsiderem rozgrywek. Drużyna oparta na własnych wychowankach zanotowała jednak niespodziewane zwycięstwo nad GRANICĄ Kętrzyn 2:0. Swoistym fenomenem jest patent, jaki posiedli piłkarze z Olecka na osiąganie remisów z zespołami z dawnego województwa łomżyńskiego. Swoje cztery remisy CZARNI osiągnęli z OLIMPIĄ Zambrów, WARMIĄ Grajewo, ŁKS 1926 Łomża i ORŁEM Kolno. CZARNI po wycofaniu się sponsora grają swoimi zawodnikami i liczą się ze spadkiem z ligi. Kluczowym zadaniem, jakie postawili sobie działacze z Olecka było oddłużenie klubu. I choć drużyna prowadzona przez grającego trenera Kamila Szarneckiego wydaje się być pewnym kandydatem do spadku, to na pewno nie można sobie dodawać punktów przed meczem z tym zespołem.

Najlepsi zawodnicy: Kamil Szarnecki, Arkadiusz Cichocki, Daniel Bogdanowicz

Najlepszy strzelec: 2 – Arkadiusz Cichocki      

17:14, warmia1924
Link Dodaj komentarz »

STATYSTYKI:

Aż 9 bramek nasi piłkarze zdobyli w ostatnim kwadransie gry. W meczach z MRĄGOWIĄ Mrągowo (2:1) oraz ŁKS 1926 Łomża (3:1) bramki zdobyte w ostatnich trzech minutach meczów były bramkami na wagę zwycięstw.

W 17 meczach zagrało 21 zawodników. Tylko Piotr Czapliński i Łukasz Domurat zagrali wszystkie mecze w pełnym wymiarze czasowym.

Podstawowy skład na podstawie ilości występów:

Czapliński 17 – Kesler 14, Domurat 17, Kowalko 16 (Makowski 11), Randzio 15 (Mikucki 8)– Strzeliński 17 (D.Tuzinowski 1), Matysiewicz 17 (M.Tuzinowski 9, Grochowski 2), Arciszewski 16 (Mirva 9), Górski 17 (T.Lewosz 3) – Wierzbicki 17 (Milczarek 6, Baczewski 3), Wójcik 15 (Krukowski 15)

17 rozegranych spotkań / 33 zdobyte punkty / 10 zwycięstw / 3 remisy / 4 porażki / 27 zdobytych bramek /13 straconych bramek / 7 zwycięstw u siebie/ 0 remisów u siebie/

2 porażki u siebie / 20 zdobytych bramek u siebie / 8 straconych bramek u siebie/

3 zwycięstwa na wyjeździe/ 3 remisy na wyjeździe/ 2 porażki na wyjeździe/ 7 zdobytych bramek na wyjeździe/5 bramek straconych na wyjeździe

Żółte kartki (42):

7 – Randzio

5 – Kowalko, Wójcik

4 – Arciszewski, Kesler

3 – Krukowski, Makowski, Matysiewicz

2 – Domurat, Mikucki, Wierzbicki

1 – Mirva, Strzeliński

Czerwone kartki (2):

1 - Mikucki, Randzio

Strzelcy bramek (27):

7 – Strzeliński

6 – Mirva

4 – Kowalko, Wierzbicki

2 – Arciszewski, P.Górski

1 – Krukowski, Randzio

FINANSE.

Tegoroczny budżet WARMII nie będzie różnił się znacząco od tego z 2010 roku (278 tysięcy złotych). Stawia to nasz Klub w końcówce stawki zespołów III-ligowych w naszej grupie. Podczas meczu sparringowego z IV ligowym ZNICZEM Biała Piska prezes tego klubu gdy usłyszał ile zarabia cała drużyna WARMII … przestał się śmiać po kilku minutach. Po czym oznajmił, że w jego klubie w lidze okręgowej piłkarze zarabiali więcej. Nawet jeśli dodać do budżetu WARMII środki przekazywane dotychczas w różny sposób poprzez MOSiR to jest to zaledwie połowa kwoty przekazywanej przez miasto Zambrów dla tamtejszej OLIMPII, która w tabeli jest … za nami. Nasz Klub od kilku lat funkcjonuje głównie dzięki środkom samorządowym. W ostatnich tygodniach odwiedziliśmy większość firm funkcjonujących w Grajewie. Dzięki pomocy ludzi dobrej woli, właścicieli przedsiębiorstw z Grajewa udało się nam zebrać środki niezbędne do zorganizowania dwóch ostatnich dalekich meczów wyjazdowych – w Elblągu i Morągu. Zebrana kwota to nieco ponad 5 tysięcy złotych. Na tą kwotę złożyły się 24 osoby – w większości właściciele firm. Wciąż spotykamy się z właścicielami firm i przedsiębiorstw na terenie Grajewa i okolic zachęcając ich do zaangażowania się w finansowanie Klubu poprzez sponsoring lub reklamę firmy na stadionie. Niestety, magiczne słowo “kryzys” powoduje, że skutki naszych starań nie są zadowalające.

Na poziomie III ligi trudno jest mówić o możliwości sponsorowania klubu przez firmy. Zakres marketingowy takiego działania jest znikomy. Meczów nie transmitują telewizje, nawet zdjęcia ze spotkań rzadko pojawiają się w prasie. Praktycznie finansowanie klubów sprowadza się więc do przekazywania środków finansowych ze strony samorządów zgodnie z założeniami ustawy o sporcie. Tam, gdzie przychylność władz jest większa – są większe pieniądze. W naszym województwie to zwłaszcza Dąbrowa Białostocka (środki przekazywane przez samorząd dla klubu w tym 6 - tysięcznym miasteczku są większe niż w Grajewie) i Zambrów. Nawet w dużym mieście jakim jest Łomża sytuacja finansowa ŁKS 1926 jest zła. Są też kluby, w których pojawia się sponsor – pasjonat. Ktoś, kto wykłada na funkcjonowanie klubu własne pieniądze z wielkiej pasji, jaką dla takiej osoby jest futbol. W naszych okolicach klasycznym tego przykładem jest pan Romuald Szuliński z PŁOMIENIA Ełk. Stworzył on praktycznie swój prywatny klub i od kilku lat wykłada na jego funkcjonowanie niemałe pieniądze. Cytowany wyżej prezes ZNICZA Biała Piska również należy do grona jednoosobowych sponsorów.

W Grajewie dzięki przychylności radnych miejskich i docenieniu przez nich wyniku naszego zespołu w rundzie jesiennej WARMIA otrzymała dodatkowe 20 tysięcy złotych ze środków na promocję miasta. Warto podkreślić zainteresowanie licznej grupy grajewskich radnych meczami WARMII, na których pojawiały się także panie z Rady Miasta. Cieszy to, że nasz tak bardzo zasłużony dla historii miasta Klub nie jest obojętny dla radnych. Wierzymy, że jest w naszym mieście większa grupa ludzi, która docenia to jaką rolę pełni WARMIA w życiu młodych mieszkańców Grajewa. Klub pełni przecież funkcję pedagogiczną oraz społeczną, gdyż w wielu przypadkach jest szansa dla młodych na zmianę “trudnego” środowiska. Uczy młodzież dyscypliny, pracy w zespole i daje naszym wychowankom poczucie, że to oni wypracowują osiągane wyniki, reprezentują to miasto i poprzez klub wiedzą, że są potrzebni, że ktoś w nich wierzy i na nich stawia. Nasi wychowankowie, których w kadrze zespołu jest zdecydowana większość, reprezentując WARMIĘ czują się częścią miasta, które niestety nie ma dla nich wiele do zaoferowania.

We wrześniu Spółdzielnia Mleczarska MLEKPOL podpisała z naszym Klubem umowę na reklamę tej Firmy poprzez Klub opiewającą na kwotę 3 tysięcy złotych miesięcznie. Umowa zawarta jest do końca bieżącego roku. Sytuacja finansowa Klubu jest jednak trudna. Koszty organizacji meczów, transportu zawodników, wyżywienia oraz opłaty regulaminowe są coraz wyższe. W obliczu modnego ostatnio słowa „kryzys” WARMIA stoi przed trudnymi decyzjami. Na dziś pewne jest, że zgodnie z zapowiedzią pana burmistrza Adama Kiełczewskiego oraz kierownika MOSiR Przemysława Dąbkowskiego z końcem roku 2011 zostaną zakończone dotychczas praktykowane, funkcjonujące od kilku lat metody pomocy dla Klubu ze strony MOSiR. W przypadku jeśli nie zostanie zwiększona kwota, którą WARMIA otrzymuje jako dotację celową na rozwój piłki nożnej oraz reprezentowanie miasta Grajewa w rozgrywkach ligowych – konieczne będą duże oszczędności, które pozwolą Klubowi przetrwać. Pasek zaciśnięty jest już bardzo mocno, trudno zrobić w nim kolejną dziurkę… Prowadzone przez Klub rozmowy z radnymi miasta oraz burmistrzem dają nadzieję na pozytywny rozwój sytuacji, gdyż… nikt głośno nie mówi, że Klub jest w mieście niepotrzebny. To już dużo. Sporo wyjaśni się po sesji budżetowej, która planowana jest na koniec bieżącego roku.

Podczas udanej rundy w wykonaniu naszych piłkarzy z wielu stron padały pytania o kwestię awansu zespołu do II ligi. Doprawdy trudno jest planować awans na wyższy poziom rozgrywek, gdy tak naprawdę brakuje środków finansowych na stabilną grę w III lidze. Z całą pewnością zespół będzie dążył do osiągnięcia jak najwyższego miejsca w lidze. Ta drużyna po prostu chce wygrywać. W przypadku zajęcia pierwszego miejsca w końcowej tabeli Klub ewentualne występy w II lidze uzależni od efektów rozmów i umów ze sponsorami i miejskim samorządem. Przykład SOKOŁA Sokółka, który w rundzie jesiennej wycofał się z rozgrywek II ligi i tonie w długach daje do myślenia i nie dopuścimy do tego, by taka sytuacja miała powtórzyć się w Grajewie.

17:06, warmia1924
Link Dodaj komentarz »

WSTĘP

Do rundy jesiennej sezonu 2011/2012 WARMIA Grajewo nie przystępowała w roli faworyta rozgrywek. Choć kadrowo nasz zespół został wzmocniony dzięki transferom bramkarza Krzysztofa Gieniusza i napastnika Bartłomieja Wierzbickiego, to wobec wzmocnień rywali nie były to transfery zapewniające WARMII kluczowe pozycje w tabeli III ligi. Zwłaszcza, że Wierzbicki miał za sobą ponad półroczną przerwę w treningach. Odeszło z Klubu kilku zawodników pełniących dotąd drugorzędne role. Siłą zespołu miała być ustabilizowana kadra i świetna atmosfera panująca w zespole.

WARMIA rozpoczęła sezon od dwóch kolejnych meczów wyjazdowych. W Braniewie po dobrym meczu nasz zespół zremisował 2:2 a wyrównującego gola zdobył rekonwalescent Wierzbicki. W drugim spotkaniu grajewianie po słabej grze przegrali w Lubawie 0:1. Seria kolejnych pięciu zwycięstw wywindowała WARMIĘ na szczyt ligowej tabeli. Od VII do XIV serii spotkań nasz zespół zajmował pierwsze miejsce śrubując wspaniałą passę sześciu kolejnych zwycięstw na własnym boisku. W XIV kolejce prowadzenie objął START Działdowo, który był pierwszym zespołem potrafiącym pokonać naszych piłkarzy na grajewskim boisku. W dodatkowych dwóch kolejkach, które po zakończeniu rundy jesiennej zostały rozegrane decyzją prowadzącego rozgrywki Warmińsko – Mazurskiego Związku Piłki Nożnej w Olsztynie WARMIA wygrała u siebie z ZATOKĄ Braniewo oraz przegrała z MOTOREM Lubawa. Tym samym nasi piłkarze zakończyli rok 2011 na wysokim drugim miejscu w tabeli III ligi z bilansem 33 zdobytych punktów i pięcioma punktami przewagi nad trzecim zespołem. Wynik ten jest niewątpliwym sukcesem trenera Strzelińskiego oraz zawodników. W niezmiernie trudnej sytuacji finansowej Klubu oparta na grajewskiej młodzieży WARMIA okazała się silnym, walczącym do końca zespołem, grającym równo i niebywale ambitnie. Zawodnikom należą się słowa najwyższego uznania dla ich sportowej postawy. Nie bacząc na trudności finansowe Klubu, którego budżet plasował się w końcowej strefie zespołów naszej grupy III ligi piłkarze robili swoje wygrywając aż 10 z 17 spotkań. Poza niewątpliwą wpadką w zremisowanym meczu z outsiderem tabeli CZARNYMI Olecko nasz zespół nie zanotował niespodziewanych wyników, których w rundzie jesiennej w naszej grupie III ligi było bez liku. Cztery porażki – z prowadzącym STARTEM, OLIMPIĄ 2004 Elbląg oraz dwie z MOTOREM Lubawa (ciekawostka – wszystkie cztery w stosunku 0:1!) nie przynoszą ujmy naszym piłkarzom i świadczą o mocy zespołu. Zwłaszcza, że w okresie prowadzenia w tabeli III ligi WARMIA musiała mierzyć się z zespołami szczególnie zmotywowanymi do gry z liderem w myśl starej piłkarskiej zasady “bij mistrza”.

TRENER.

Marcin Strzeliński w kolejnym sezonie pracy na stanowisku szkoleniowca naszego zespołu potwierdza, że jego zaangażowanie do tej roli było strzałem w dziesiątkę Zarządu Klubu. Mało kto spodziewał się, że nie mający trenerskiego doświadczenia wciąż czynny zawodnik doprowadzi nasz zespół do tak wartościowych wyników. Pod wodzą Strzelińskiego WARMIA zalicza się do ścisłej czołówki III ligi. Atmosfera w zespole jest siłą tej drużyny. Wielki wpływ na nią ma właśnie Marcin. W trudnej sytuacji finansowej i kadrowej (niemal całą rundę niezdolni do gry byli Daniel Tuzinowski i Mariusz Milczarek, przez kilka meczów pauzował także Maksym Mirva) trener umiejętnie zestawiał jedenastkę zawodników, która osiągała zadowalające wyniki. Z całą pewnością sukces zespołu odniesiony w rundzie jesiennej jest wielką zasługą naszego szkoleniowca, który wypracowuje sobie w Grajewie trenerskie nazwisko i już można go uznać za jednego z najzdolniejszych młodych szkoleniowców na Podlasiu.

BRAMKARZE:

Piotr Czapliński – 17 meczów (17 w pełnym wymiarze czasowym) 1530 minut na boisku

Krzysztof Gieniusz – 0

Brajan Romanowski - 0

To była świetna runda w wykonaniu Piotra Czaplińskiego. Zaledwie 13 straconych goli jest dużą zasługą naszego bramkarza, który w kilku meczach bronił w nieprawdopodobnych sytuacjach będąc praktycznie w każdym występie wyróżniającym się zawodnikiem WARMII. Śmiem twierdzić, że w takiej formie Piotr spokojnie poradziłby sobie w klubie… ekstraklasy, którego jest wychowankiem – JAGIELLONII Białystok. Zwłaszcza wobec problemów z obsadą tej pozycji w białostockim zespole i pamiętnych „klopsów” bramkarzy „JAGI”. Piotr do końca bieżącego roku ma umowę z naszym Klubem. W przypadku jeśli zawodnik otrzyma satysfakcjonującą go propozycję z innego klubu pierwszym bramkarzem WARMII zostanie Krzysztof Gieniusz, który w rundzie jesiennej wystąpił tylko w meczu o Puchar Polski. Do obecnego sezonu zgłoszony jest również 16-letni bramkarz zespołu juniorów młodszych Brajan Romanowski, który jesienią w dwóch meczach był rezerwowym.

Na pewno ewentualne odejście Piotra byłoby dużą stratą dla WARMII, lecz ten młody bramkarz, który kilka lat temu rywalizował o miano pierwszego goalkeeper’a reprezentacji Polski juniorów w obecnym zawodnikiem Arsenalu Wojciechem Szczęsnym zasługuje na grę w wyższej lidze.

OBROŃCY:

Maciej Kesler 14 (12)/1214

Łukasz Domurat 17(17)/1530

Konrad Kowalko 16 (16)/1440

Kamil Makowski 11 (9)/821

Marcin Mikucki 8 (0)/149

Marcin Arciszewski 16 (14)/1285

Kamil Randzio 15 (4)/1196

Paweł Sypytkowski 0

Mateusz Szumowski 0

Wojciech Koszczuk 0

Z powyższych zawodników Arciszewski i Randzio występowali także jako pomocnicy. Utrata zaledwie 13 bramek w 17 spotkaniach wystawia naszej formacji defensywnej wysoką notę. Znakomitą rundę zaliczył zaledwie 18-letni Łukasz Domurat. Zagrał on we wszystkich spotkaniach w pełnym wymiarze czasowym. Jego dobre występy w WARMII zaowocowały zaproszeniem tego zawodnika na testy do czołowego zespołu II ligi zachodniej – MIEDZI Legnica. Łukasz imponował spokojem, dobrym ustawianiem się na boisku oraz walecznością. Jeśli utrzyma wysoką formę w rundzie wiosennej oraz poprawi swoją grę w ofensywie zapewne zainteresują się nim kolejne kluby z wyższych lig.

Duże kłopoty z udziałem w treningach po zmianie pracy zawodowej ma Maciej Kesler. Na pewno odbiły się one na formie zawodnika, lecz pomimo tego był on ważną postacią w linii defensywnej naszego zespołu. Ofensywne rajdy prawą stroną boiska stały się znakiem firmowym Keslera.

Konrad Kowalko zdobył w rundzie jesiennej 4 bramki, stając się tym samym jednym z czołowych strzelców w naszej drużynie. Konrad grywał jako lewy lub środkowy obrońca. Jego silną stroną są „wycieczki” w pole karne rywali przy stałych fragmentach gry. Konrad nie uniknął kilku błędów w obronie, lecz rekompensowały je zdobyte przez niego bramki.

Kamil Makowski powrócił do zespołu po półrocznej nieobecności spowodowanej studiami w Warszawie. Kamil przez pół roku grywał tam w uczelnianej drużynie, lecz po przepracowaniu okresu przygotowawczego w lipcu zaliczył bardzo dobre występy w tej rundzie. Praktycznie w każdym meczu w którym grał był wyróżniającym się zawodnikiem naszego zespołu. Po wyjeździe do Warszawy na początku października grywał rzadziej. Jednak nawet gdy przyjeżdżał do Grajewa na weekend trener Strzeliński widział go w zespole a Kamil nie zawodził.

Marcin Mikucki pełnił rolę rezerwowego, lecz czyni stałe postępy i zapewne wkrótce będzie dostawał coraz więcej szans gry w zespole.

Marcin Arciszewski zaczynał karierę w seniorach WARMII od gry na pozycji prawego obrońcy. Po odejściu Łukasza Piłatowskiego został przekwalifikowany na środkowego obrońcę. W rundzie jesiennej wobec kontuzji Maksyma Mirvy to właśnie Marcin grał na pozycji rozgrywającego. W każdej roli radził sobie bardzo solidnie. Dziś ciężko wyobrazić sobie WARMIĘ bez tego zawodnika. Marcin w rundzie jesiennej pod nieobecność Mirvy pełnił też funkcję kapitana zespołu. Po odejściu Maksyma to właśnie on wydaje się być najlepszym kandydatem do tej funkcji. W każdym meczu był dobrym duchem zespołu. Mało kto tak jak on potrafi poderwać drużynę do walki w trudnych momentach. Pomimo zaledwie 25 lat Marcin Arciszewski jest piłkarzem z najdłuższym stażem w WARMII. Do zespołu seniorów dołączył już w lipcu 2003 roku.

Kamil Randzio stał się jedną z pierwszoplanowych postaci zespołu. W zakończonej rundzie zanotował wiele udanych meczów i błyskotliwych akcji. Jego notę zdecydowanie obniża aż 7 otrzymanych żółtych kartek i 1 czerwona, co jest niechlubnym rekordem w naszym zespole. Kamil częściej grywał na pozycji lewego pomocnika, ale pojawiał się też na boisku jako lewy obrońca.

Mateusz Szumowski był rezerwowym zawodnikiem, który kilka razy pojawił się w meczowej „osiemnastce”. Po wyjeździe na studia do Warszawy gra w drużynie uczelnianej.

Paweł Sypytkowski i Wojciech Koszczuk to 16-letni zawodnicy występujący na co dzień w zespole juniorów młodszych trenera Wojciecha Kozikowskiego. Obaj piłkarze czynią błyskawiczne postępy i sądzę, że już w rundzie wiosennej będą pojawiali się na III-ligowych boiskach.

ROZGRYWAJĄCY:

Paweł Matysiewicz 17 (10)/1449

Paweł Górski 17 (1)/804

Marcin Strzeliński 17 (16)/1529

Maksym Mirva 9 (6)/803

Mateusz Tuzinowski 9 (0)/185

Mateusz Grochowski 2 (0)/6

Tomasz Lewosz 3 (0)/50

Daniel Tuzinowski 1 (0)/35

Adam Lekenta 0

Damian Lewosz 0

Rafał Miksza 0

Paweł Matysiewicz to zawodnik niedoceniany i często krytykowany przez kibiców. Według mnie niesłusznie, bo spełnia niezwykle ważną rolę w zespole. Nasz defensywny pomocnik miał trudny rok. Wiosną zdawał maturę a od października rozpoczął studia w Białymstoku. Paweł ze względu na plan zajęć od października praktycznie nie trenował z zespołem pojawiając się … tylko na meczach. Pomimo oczywistych zaległości treningowych dawał sobie radę na boisku i wykonywał mrówczą pracę rozbijając ataki rywali. Miał też duży udział w zwycięskim golu w meczu z OLIMPIĄ Zambrów. Na pewno Pawła stać na lepszą grę. Występuje on już dość długo w pierwszej jedenastce a ma dopiero 19 lat. Miejmy nadzieję, że wiosną uda mu się pogodzić studia z treningami w Klubie.

Paweł Górski po kontuzji i długiej rehabilitacji w tym sezonie wreszcie nie narzeka na zdrowie. Wydaje się jednak, że wciąż jeszcze nie może odzyskać wysokiej formy sprzed kontuzji. Paweł jesienią pojawiał się na boisku we wszystkich meczach, lecz na pewno stać go na lepszą grę, bo ma ogromny potencjał. Szybkość, technika i uderzenie – w każdym elemencie Paweł wydaje się mieć jeszcze spore rezerwy i oby wiosną je uruchomił.

O Marcinie Strzelińskim – trenerze napisałem wyżej. Marcin Strzeliński to także kluczowy zawodnik WARMII. I to zawodnik, który w rundzie jesiennej prezentował się znakomicie. Marcin w wielu meczach był motorem napędowym ofensywnych poczynań naszego zespołu. Do tego trzeba dodać kapitalne asysty - nie tylko ze stałych fragmentów gry oraz aż 7 zdobytych bramek.

Po ośmiu latach pobytu w naszym Klubie meczem z MOTOREM Lubawa zakończył grę w WARMII Maksym Mirva. Choć w rundzie jesiennej z powodu kontuzji zagrał tylko w 9 meczach, to strzelił aż 6 bramek. Dwie, zdobyte z rzutów rożnych w meczu z ZATOKĄ Braniewo przejdą do historii WARMII. To był prawdziwy ewenement, nie zdarzający się często w futbolu i świadczący o kapitalnej technice Maksa. Choć zespół nieźle sobie radził z rywalami także pod nieobecność Mirvy, to jednak wszystkim bardzo będzie brakowało jego zarówno na boisku jak i w szatni.

Tu osobista dygresja. W 2003 roku, kiedy przeprowadzałem jego transfer ze SPARTY Brodnica nawet przez myśl mi nie przeszło, że będzie to tak ważny i kluczowy dla naszego Klubu piłkarz. Maks jest jedynym zawodnikiem z zespołu prowadzonego przez trenera Zajączkowskiego, który aż do tej rundy został w naszym Klubie. W tamtym zespole byli też jako juniorzy Marcin Arciszewski i Daniel Tuzinowski, lecz oni trenowali z pierwszym zespołem a Mirva już wtedy grał i strzelał bramki. Przez te 8 lat razem przechodziliśmy różne chwile w WARMII. Spadek w do dziś niejasnych okolicznościach w 2005 roku, awans do III ligi po rocznym pobycie na czwartym froncie – zresztą przy ogromnej zasłudze właśnie Maksyma - i kolejne sezony w III lidze. W odróżnieniu od mnóstwa innych zawodników sprowadzonych do WARMII w czasach trenerów Kieżuna i Zajączkowskiego Maks stał się… jednym z nas. Nie traktował gry w WARMII jako przystanku do zarabiania pieniędzy. Nie kombinował. Dawał z siebie coś więcej. Borykał się z kontuzjami, ale choć czasem „stękał i kwękał” ;-) to grał i strzelał gole. Nie da się ocenić wkładu, jaki Maks miał w postępach sportowych naszych młodych piłkarzy. Służył im swoim doświadczeniem i umiejętnościami. Nie „gwiazdorzył”.

Maks pierwsze podejście do WARMII zrobił w lipcu 2003 roku. SPARTA Brodnica w której występował zażądała jednak wtedy sporych pieniędzy za transfer i nie doszedł on do skutku w letnim okienku transferowym. Wielkim orędownikiem sprowadzenia Maksyma do Grajewa był Piotr Zajączkowski. W grudniu 2003 roku zakończyła się umowa Mirvy z klubem z Brodnicy i po interwencji PZPN (działacze SPARTY żądali niezgodnie z przepisami ponad 20 000 złotych, podczas gdy należało się im jedynie… 1200.)

Tylko ja i on wiemy ile musieliśmy atakować urzędnicze zasieki, aby on jako Ukrainiec mógł legalnie przebywać i pracować w naszym kraju. W tym miejscu, na koniec jego gry w WARMII mogę napisać – Maks, było warto. :-)

Mateusz Tuzinowski pomimo zaledwie 17 lat coraz częściej pojawia się na boisku. Utalentowany środkowy pomocnik gdy wzmocni się fizycznie będzie na pewno już niedługo ważną postacią w naszym zespole. W meczach w których trener dawał mu szansę gry Mateusz nie zawodził.

Tomasz Lewosz wrócił do Klubu po pobycie na studiach w Gdańsku i występach w KASZUBII Kościerzyna. Tomek miał ponad roczną przerwę w grze. Jest kolejnym zawodnikiem – wychowankiem trenera Józefa Matysiewicza – z rocznika 1990. Trener Strzeliński bardzo liczy na tego piłkarza w rundzie wiosennej, po przepracowaniu okresu przygotowawczego Tomka na pewno stać na grę w pierwszej jedenastce.

Daniel Tuzinowski zagrał w tej rundzie jedynie 35 minut. W jego przypadku można mówić o wielkim pechu – w pierwszej kolejce w meczu z ZATOKĄ Braniewo będąc jednym z najlepszych piłkarzy na boisku odniósł kontuzję, która wyeliminowała go z gry do końca rundy.

Mateusz Grochowski, Damian Lewosz i Adam Lekenta to kolejni wychowankowie trenera Wojciecha Kozikowskiego dołączeni do kadry pierwszego zespołu. Mateusz zagrał już w końcówkach dwóch ligowych spotkań. Jego sytuację nieco komplikuje nauka w Białymstoku. Dzięki naszym dobrym kontaktom z WŁÓKNIARZEM Białystok trenuje on z tym zespołem a występuje w meczach naszych juniorów młodszych. Adam z Damianem grają i trenują w zespole juniorów młodszych, lecz obaj są zgłoszeni do III-ligowych rozgrywek.

Rafał Miksza trenował z WARMIĄ do października. Ze względu na wyjazd na studia do Białegostoku i niewielkie szanse na grę w naszym zespole zawodnik zwrócił się do mnie o pomoc w znalezieniu mu klubu, w którym mógłby kontynuować treningi. Rafał trenuje z WŁÓKNIARZEM Białystok i od stycznia będzie wypożyczony do tego klubu razem z innym naszym zawodnikiem Kamilem Kozakiem, który również studiuje w Białymstoku.

NAPASTNICY.

Bartłomiej Wierzbicki 17 (4)/1063

Łukasz Wójcik 15 (2)/1018

Krzysztof Krukowski 15 (0)/533

Mariusz Milczarek 6 (0)/132

Marcin Baczewski 3 (0)/15

Bartek Wierzbicki przyszedł do naszego Klubu po ponad półrocznym rozbracie z futbolem. Po ciężkiej kontuzji odniesionej jesienią ub. roku ten zawodnik pozostawiony sam sobie przez MAZURA Ełk nie trenował i czekał na zakończenie umowy z ełckim klubem. Nasz plan wobec Bartka zakładał jego powrót na boisko z końcem września. Tymczasem dzięki ogromnej pracy jaką wykonał Krzysztof Piekarski, który indywidualnie pracował z Bartkiem nad jego powrotem do sprawności po operacji Wierzbicki już… w pierwszym meczu rundy jesiennej zdobył gola i to na wagę punktu w zremisowanym meczu w Braniewie. W całej rundzie Bartek strzelił 4 gole. Na pewno daleko mu jeszcze do formy, którą miał przed kontuzją. Jednak znając jego wielką ambicję i twardy charakter po przepracowaniu okresu przygotowawczego w rundzie wiosennej ten zawodnik może błyszczeć. Wszystko w jego nogach i… głowie.

Po kilku pierwszych meczach Łukasza Wójcika w barwach WARMII miał on przeciw sobie większość kibiców, często ostentacyjnie wyrażających swoje niezadowolenie z jego gry. Transfer Łukasza to był mój pomysł i to ja obrywałem po głowie od prezesa Kowalskiego za jego sprowadzenie po każdym nieudanym meczu. Mówiłem piłkarzowi: „Łukasz, zrób coś! Zacznij grać tak jak cię na to stać, bo mnie przeklną za ten transfer!”. No i Łukasz zaczął grać. Wprawdzie nie zdobył w tej rundzie bramki a z tego rozlicza się napastników, ale nie sposób nie docenić pracy, którą w ofensywie naszego zespołu wykonywał ten zawodnik. Najlepszym wyznacznikiem jego postępu jest … brak gwizdów niezadowolenia ze strony kibiców na stadionie w Grajewie. Łukasz schodząc z boiska od dłuższego już czasu zawsze jest żegnany brawami. Za walkę i ambicję. Ten zawodnik świetnie wkomponował się w zespół – jest lubiany i akceptowany.

Krzysztof Krukowski obok Łukasza Domurata jest zawodnikiem, który w ciągu ostatniego roku zanotował największy postęp. Jego dynamiczne wejścia w pole karne, rajdy i dryblingi już zapadły w pamięć grajewskim kibicom. Gdyby jeszcze Krzysiu bardziej sumiennie uczęszczał na treningi na pewno postępy byłyby jeszcze szybsze… Już wkrótce Krukowski może stanowić o sile ataku WARMII.

Obok wspomnianego Daniela Tuzinowskiego drugim pechowcem w naszym zespole jest Mariusz Milczarek. To była dla niego stracona runda. Po operacji kolana, którą przeszedł w czerwcu rehabilitacja trwa niepokojąco długo. Próby powrotu na boisko okazywały się nieudane. Pojawiał się ból w operowanym kolanie. Szkoda, bo Mariusz w dobrej formie na pewno wzmocniłby siłę naszego ataku. Pozostaje życzyć zawodnikowi zdrowia i tego, by w rundzie wiosennej powrócił do gry.

Marcin Baczewski jest zawodnikiem rezerwowym. Gdy grał w zespole juniorów trenera Sobczyka było wobec niego sporo zastrzeżeń co do zaangażowania na boisku i udziału w treningach. Chyba Marcin nie czuł się dobrze w zespole juniorów, bo w seniorach można od niego rozpoczynać odliczanie zawodników na treningach. Dla wielu zdarzają się nieobecności z różnych powodów – Baczewski jest zawsze. Gdyby Marcin poprawił szybkość na pewno częściej pojawiałby się na boisku.

17:05, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 listopada 2011
Na zakończenie przedłużonej o dwie kolejki rundy jesiennej nasi piłkarze po raz drugi w bieżącym sezonie przegrali z MOTOREM Lubawa 0:1. Mecz był okazją do pożegnania kapitana zespołu Maksyma Mirvy, który po ośmiu latach gry w WARMII zdecydował się na przyjęcie oferty IV-ligowego PŁOMIENIA Ełk i to w tym zespole będzie występował od nowego roku. Przed spotkaniem z MOTOREM prezes Radosław Zolnik wraz z poprzednim prezesem naszego Klubu panem Janem Antonim Kowalskim uroczyście pożegnali Maksyma. Nasz kapitan został także pożegnany przez reprezentujących sztab szkoleniowy zespołów młodzieżowych Józefa Matysiewicza i Mariusza Sobczyka. Szczególnym akcentem było pożegnanie naszego kapitana przez Kibiców WARMII, którzy docenili grę Maksyma oraz jego wkład w sukcesy WARMII w kilku ostatnich latach.
Nasz zespół bardzo chciał uświetnić pożegnanie Mirvy zwycięstwem, lecz na przeszkodzie stanął WARMII bardzo dobrze dysponowany w tym dniu zespół gości. W pierwszej części spotkania z kilku sytuacji do zdobycia bramki dla grajewian najlepszą zmarnował Paweł Górski, którego strzał z pola karnego po bardzo dobrej akcji naszego zespołu z linii bramkowej wybił Tomasz Wróbel. W drugiej części meczu WARMIA miała kilka dobrych szans na zdobycie bramek, jednak w sobotę szwankowała skuteczność naszych piłkarzy. W 79 minucie miała miejsce kluczowa jak się okazało akcja meczu - przepięknym strzałem z ponad 30 metrów popisał się Jarosław Chodowiec. Piłka wpadła w samo okienko bramki Czaplińskiego. Grajewscy kibice od dawna nie mieli okazji oglądać na naszym stadionie tak pięknej bramki, szkoda jednak że przesądziła ona o porażce WARMII. Nasz zespół po utracie gola ostro zaatakował, ale nie przyniosło to bramkowych efektów i tym samym WARMIA poniosła drugą porażkę na własnym stadionie w tym sezonie w dziewięciu rozegranych meczach. Pomimo przegranej grajewski zespół zajmuje II miejsce w tabeli posiadając aż 5 punktów przewagi nad kolejną drużyną.
 
Meczem z MOTOREM Lubawa nasi piłkarze zakończyli występy w 2011 roku. Zajęcia treningowe zostaną wznowione 18 stycznia 2012 roku. Do tego czasu piłkarze mają wolne. Obecnie ustalane są terminy oraz rywale gier sparringowych w okresie przygotowawczym. W najbliższym czasie zapadną decyzje odnośnie zawodników, którym z końcem bieżącego roku przestają obowiązywać umowy z naszym Klubem. Na dziś pewne jest odejście Maksyma Mirvy. Obecnie kluczową sprawą dla dalszego funkcjonowania WARMII jest ustalenie budżetu Klubu na kolejny rok. Od niego uzależnione są kolejne ruchy kadrowe w zespole. W dniach 21-23 listopada na testach w II-ligowej MIEDZI Legnica przebywał 18-letni Łukasz Domurat. Dobra gra naszego młodego obrońcy została dostrzeżona przez sztab szkoleniowy dolnośląskiego klubu. Łukasz wraz z kilkunastoma innymi zawodnikami z całej Polski przeszedł testy w czołowym zespole II ligi zachodniej. Na razie działacze MIEDZI analizują wyniki testów i od nich będą uzależnione propozycje transferu testowanych zawodników.
 

19.11.2011 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego

WARMIA Grajewo - MOTOR Lubawa 0:1 (0:0)

0:1 Jarosław Chodowiec 79'

WARMIA: 12. Czapliński - 20. Kesler, 3. Domurat, 10. Kowalko, 5. Randzio (84' 4. Makowski) - 9. Strzeliński, 6. Matysiewicz (75' 17. Arciszewski), 14. Mirva (Kpt.),

11. P.Górski (79' 18. Mikucki) - 7. Wójcik (63' 8. Krukowski), 19. Wierzbicki

Rezerwa: 12. Gieniusz - 4. Makowski, 18. Mikucki, 15. M.Tuzinowski, 17. Arciszewski, 13. Baczewski, 8. Krukowski

MOTOR: 23. Leśniewski - 2. Wrześniak, 16. Wróbel, 3. Święcki, 9. Lipowski (Kpt.) - 15. Maśkiewicz, 5. Kocięda (84' 6. Dąbrowski), 4. Waląg, 17. Kłosowski (79' 18. Jabłonowski)- 11. Piceluk (90' 21. Lewandowski), 10. J.Chodowiec

Rezerwa: 77. K.Chodowiec - 20. Goniszewski, 18. Jabłonowski, 6. Dąbrowski, 14. Junkier, 22. Śmigielski, 21. Lewandowski

Sędzia: Adam Ignaczuk (Łapy)

Żółte kartki: Wrześniak, Lipowski (MOTOR), Matysiewicz, Kesler, Makowski (WARMIA)

Widzów: 100

Przed meczem prezes Radosław Zolnik wraz z panem Janem Antonim Kowalskim wręczyli kwiaty oraz pamiątkowy upominek dla żegnającego się z naszym Klubem Maksymem Mirvy. Upominek wręczyli również trenerzy zespołów młodzieżowych i byli zawodnicy naszego Klubu: Józef Matysiewicz i Mariusz Sobczyk

1' Rozpoczyna MOTOR

4' Groźna akcja WARMII - zagranie Matysiewicza z lewej strony do Wójcika, lecz strzał głową naszego napastnika blokuje obrońca gości i piłka wychodzi na rzut rożny dla WARMII

5' Po rzucie rożnym i dośrodkowaniu Strzelińskiego Kowalko dochodząc do piłki fauluje bramkarza MOTORU

8' Ponad bramką gości strzela Paweł Górski

14' Kiks Macieja Keslera, po którym piłka opuszcza boisko i goście mają pierwszy rzut rożny

15' Rzut rożny dla WARMII dla WARMII - dośrodkowanie Mirvy lecz piłkę przejmują obrońcy MOTORU

22' Znakomita okazja do zdobycia bramki dla WARMII - szybka akcja lewą stroną Strzelińskiego, dośrodkowanie, obrońcy gości mijają się z piłką, przejmuje ją Paweł Górski, którego strzał z linii bramkowej wybija Wróbel

23' Okazja dla gości - w pozornie niegroźnej sytuacji główkuje Kłosowski, Czapliński popełnia błąd, lecz na nasze szczęście asekuruje go Kowalko, który wybija piłkę w pole

25' Groźny strzał z 30 metrów Jarosława Chodowca, piłka mija bramkę Czaplińskiego

26' Po dobrej akcji Kamila Randzio obrońca MOTORU wybija piłkę na rzut rożny

26' Po dośrodkowaniu Strzelińskiego i "główce" Kowalki piłka minimalnie mija słupek bramki Leśniewskiego

33' Błąd Konrada Kowalko, po którym w dobrej sytuacji znalazł się Kłosowski. Czapliński ratuje WARMIĘ przed utratą bramki

35' Maksym Mirva z rzutu wolnego z ok. 40 metrów posyła piłkę lobem na bramkę gości, lecz dobrze ustawiony Leśniewski broni strzał naszego kapitana

44' Za faul na Strzelińskim żółtą kartkę otrzymał Wrześniak, a po chwili za krytykę orzeczenia arbitra taką samą kartkę dostaje Lipowski

45' Żółta kartka dla Pawła Matysiewicza za faul na zawodniku z Lubawy

45' Koniec pierwszej połowy meczu - do przerwy bezbramkowy remis

46' Drugą połowę rozpoczęła WARMIA

47' Rzut rożny dla WARMII, dośrodkowanie Strzelińskiego po którym piłkę przejmują obrońcy gości

50' Rzut rożny dla MOTORU, bez zagrożenia pod naszą bramką

60' Gra toczy się w środkowej strefie boiska, mnożą się niecelne zagrania z obu stron

60' Niecelny strzał Chodowca

63' Zmiana w WARMII - za Wójcika wchodzi Krukowski

67' Bardzo dobra akcja Krukowskiego lewą stroną boiska, lecz niestety podanie naszego napastnika zostało przejęte przez obrońcę MOTORU

68' Po akcji Wierzbickiego WARMIA ma rzut rożny

69' Po dośrodkowaniu Strzelińskiego ogromne zamieszanie pod bramką Leśniewskiego, w ostatniej chwili wyjaśnione przez obrońcę gości

75' Po akcji i strzale Piceluka piłka trafia w słupek bramki Czaplińskiego

75' Za Pawła Matysiewicza na boisko wszedł Marcin Arciszewski

75' Z rzutu wolnego groźnie strzelał Kocięda, Czapliński wybił piłkę na rzut rożny

77' W zespole MOTORU za Kłosowskiego wszedł Jabłonowski. W WARMII za Górskiego na boisku pojawił się Mikucki

79' Kapitalny strzał z 35 metrów Jarosława Chodowca w samo okienko bramki Czaplińskiego. Nasz bramkarz był bez szans. Przegrywamy 0:1.

81' Po dośrodkowaniu Kociędy piłkę wybija Kamil Randzio i tym samym uniemożliwia dojście do strzału dla Piceluka

82' Z rzutu wolnego dośrodkował Mirva, piłka po interwencji obrońcy MOTORU wychodzi na rzut rożny. Dośrodkowanie Strzelińskiego wyłapuje Leśniewski

84' W zespole gości za Kociędę na boisko wchodzi Dąbrowski. W WARMII Kamil Makowski wchodzi za Kamila Randzio

86' Żółta kartka dla Macieja Keslera

88' Rzut rożny dla WARMII. Za chwilę po interwencji Leśniewskiego kolejny rzut rożny dla naszego zespołu, Żółtą kartką ukarany Kamil Makowski

90' Zmiana w MOTORZE - za Piceluka wchodzi Lewandowski

90' + 3' Koniec meczu. Po "strzale życia" Chodowca WARMIA przegrywa 0:1.

15:22, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 listopada 2011
W najbliższą sobotę 19 listopada WARMIA Grajewo rozegra ostatni już mecz w 2011 roku. Na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego nasi piłkarze podejmą MOTOR Lubawa. Będzie to spotkanie XVII kolejki rozgrywek III ligi. Nasi rywale w dotychczasowych szesnastu meczach zdobyli 24 punkty i aktualnie zajmują VII pozycję w tabeli. Sobotni mecz będzie dla naszych piłkarzy doskonałą okazją do rewanżu za sierpniową porażkę 0:1 w Lubawie. MOTOR bardzo dobrze rozpoczął obecny sezon. Piłkarze z Lubawy po V i VI kolejce spotkań byli nawet liderem naszej grupy III ligi. Zespół prowadzony przez grającego trenera Tomasza Zakierskiego w ostatniej kolejce zremisował u siebie z ŁKS 1926 Łomża 0:0. Czołowymi zawodnikami naszych sobotnich rywali są obok Zakierskiego: doświadczony obrońca Sławomir Święcki (24 występy w ekstraklasie w barwach STOMILU Olsztyn) oraz napastnicy Jarosław Chodowiec i Piotr Piceluk, którzy zdobyli w tym sezonie po 4 bramki będąc najlepszymi strzelcami zespołu MOTORU.
 
Oto bilans dotychczasowych spotkań obu zespołów w III lidze:
SEZON 2009/2010
07.11.2009 WARMIA Grajewo - MOTOR Lubawa 3:1
Bramki: Marcin Arciszewski 25', Maksym Mirva 43' (rzut karny), Mariusz Milczarek 61' - Piotr Żurawel 52'
19.06.2010 MOTOR Lubawa - WARMIA Grajewo 1:1
Bramki: Piotr Woblewicz 74' - Mariusz Milczarek 36'
 
SEZON 2010/2011
02.10.2010 WARMIA Grajewo - MOTOR Lubawa 2:1
Bramki: Marcin Arciszewski 54', Maciej Kesler 74' - Kamil Ludwiczak 41'
21.05.2011 MOTOR Lubawa - WARMIA Grajewo 1:3
Bramki: Piotr Piceluk 9' - Marcin Arciszewski 17', Mariusz Milczarek 33' (rzut karny), Paweł Górski 74'
 
SEZON 2011/2012
20.08.2011 MOTOR Lubawa - WARMIA Grajewo 1:0
Bramka: Piotr Piceluk 25'
Razem: 5 meczów, 3 zwycięstwa WARMII, 1 remis, 1 porażka. Bramki: 9 - 5
 
Mecz z MOTOREM Lubawa będzie pożegnalnym spotkaniem Maksyma Mirvy w barwach WARMII. Nasz czołowy piłkarz i kapitan zespołu zdecydował się zakończyć grę w WARMII z dniem 31.12.2011 roku. Maksym chce więcej czasu poświęcić swojej rodzinie z którą mieszka w Ełku. Najprawdopodobniej od stycznia będzie zawodnikiem IV-ligowego PŁOMIENIA Ełk. Urodzony 27 kwietnia 1979 roku w miejscowości Sumy na Ukrainie Maksym Mirva przybył do naszego Klubu w grudniu 2003 roku ze SPARTY Brodnica. Obecny sezon jest jego dziewiątym w barwach WARMII. Maksym zdobył w ligowych meczach naszego zespołu 71 bramek. W sezonie 2005/2006 Maksym został królem strzelców IV ligi zdobywając 23 bramki, walnie tym samym przyczyniając się do awansu naszego zespołu do III ligi po rocznym pobycie w IV. Przed meczem odbędzie się uroczyste pożegnanie Maksyma.
Trener Marcin Strzeliński do meczu z MOTOREM będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy z wyjątkiem Mariusza Milczarka i Daniela Tuzinowskiego. Nikt nie musi pauzować za żółte kartki. Serdecznie zapraszamy kibiców na sobotni mecz, który jest okazją do nagrodzenia brawami naszych zawodników za dobrą postawę w obecnym sezonie oraz podziękowania Maksymowi Mirvie za grę w naszym Klubie.

10:09, warmia1924
Link Komentarze (1) »
piątek, 11 listopada 2011
Po porażce odniesionej w poprzedniej kolejce ze STARTEM Działdowo, w sobotę nasi piłkarze po raz kolejny odnieśli zwycięstwo na grajewskim stadionie. Tym razem WARMIA pokonała ZATOKĘ Braniewo 4:2. Ten mecz pozostanie w pamięci kibiców przede wszystkim ze względu na dwa gole zdobyte przez Maksyma Mirvę bezpośrednio z rzutów rożnych, co jest niezwykle rzadko spotykanym wyczynem. I choć przy drugim golu naszemu kapitanowi mocno pomógł bramkarz gości, który nieporadną interwencją wrzucił piłkę do własnej bramki, to nie umniejsza to osiągnięcia Mirvy. Rzuty rożne egzekwowane przez naszych piłkarzy były zabójczą bronią w tym meczu. Prowadzenie dla naszego zespołu zdobył Konrad Kowalko, który wykorzystał dośrodkowanie Marcina Strzelińskiego właśnie z rzutu rożnego w 20 minucie spotkania. Niedługo później w znakomitej sytuacji fatalnie spudłował Mirva, który po podaniu Matysiewicza był chyba mocno zaskoczony tym, że nie był na pozycji spalonej. Ostatni kwadrans pierwszej połowy to spora przewaga ZATOKI i dużo błędów naszej defensywy. Na szczęście tradycyjnie świetnie w naszej bramce spisywał się Piotr Czapliński. Jednak w 42 minucie nawet nasz bramkarz nie był w stanie zapobiec utracie gola - z lewej strony boiska pola karnego Łukasz Wolak wymanewrował naszych obrońców i strzałem w długi róg zdobył wyrównującą bramkę dla ZATOKI. Wydawało się, że gol "do szatni" zdobyty przez gości oraz kiepska postawa naszych obrońców sprawią, że o zwycięstwo w tym meczu będzie WARMII niezmiernie trudno. Nasz zespół po przerwie ruszył do ataku i już w 50 minucie po rzucie rożnym Mirvy ponownie objął prowadzenie. Kiedy osiem minut później nasz kapitan zdobył przy pomocy bramkarza gości swoją drugą bramkę w tym meczu można było być pewnym, że WARMIA wyjdzie z tego spotkania zwycięsko. W 70 minucie po bardzo ładnej akcji naszego zespołu Krzysztof Krukowski zagrał do Strzelińskiego, a ten w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza gości. WARMIA prowadziła już 4:1. Ambitni goście w 77 minucie zmniejszyli rozmiary porażki po kolejnym błędzie naszej obrony. Dośrodkowanie z prawej strony boiska trafiło do Piotra Lewandowskiego, który strzałem z pola karnego pokonał Czaplińskiego. ZATOKA nie była w stanie odrobić strat i to nasz zespół zainkasował kolejne 3 punkty poprawiając swój bilans do 33 zdobytych "oczek" w tym sezonie. Dzięki remisowi prowadzącego START Działdowo w Dąbrowie Białostockiej WARMIA odrobiła dwa punkty do lidera.
Naszych piłkarzy czeka jeszcze jeden mecz, który odbędzie się w sobotę 19 listopada o godzinie 13:00 na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego w Grajewie. Przeciwnikiem WARMII będzie MOTOR Lubawa.
 
11.11.2011 Grajewo Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego
 
WARMIA Grajewo - ZATOKA Braniewo 4:2 (1:1)
1:0 Konrad Kowalko 20' 1:1 Łukasz Wolak 42', 2:1 Maksym Mirva (rzut rożny) 50', 3:1 Maksym Mirva (rzut rożny) 58', 4:1 Marcin Strzeliński 70' 4:2 Piotr Lewandowski 77'
 
WARMIA: 1. Czapliński - 20. Kesler, 3. Domurat, 10. Kowalko, 5. Randzio - 9. Strzeliński, 14. Mirva (Kpt.), 6. Matysiewicz (84' 15. M.Tuzinowski), 11. P.Górski (77' 18. Mikucki) - 7. Wójcik (88' 13' Baczewski), 19. Wierzbicki (46' 8. Krukowski)
Rezerwa: 12. Gieniusz - 18. Mikucki, 21. Sypytkowski, 13. Baczewski, 15. M.Tuzinowski, 8. Krukowski
 
ZATOKA: 1. Pietruszka - 16. Śniegocki (79' 17. Zalewski), 6. Ciepliński (Kpt.), 5. Ptaszyński, 23. P.Lewandowski - 20. Sorkowicz (82' 21. P.Wolak), 15. A.Lewandowski(75'14.Domalewski), 10. Graczyk, 9. Liszko - 7. Ł. Wolak, 11. Komorowski (21' 8. Matelski)
Rezerwa: 21. P.Wolak, 8. Matelski, 17. Zalewski, 14. Domalewski, 19. Siepsiak, 3. Gromek
 
Sędzia: Marek Bilmin (Czarna Białostocka)
Żółte kartki: Wierzbicki (WARMIA), A.Lewandowski (ZATOKA)
Widzów: 100
 
Zapis relacji LIVE ze strony http://warmiagrajewo.webuda.com/
 
1' Rozpoczynają goście.
 
6' Żółta kartka dla Bartka Wierzbickiego za faul na zawodniku gości
 
9' Po dośrodkowaniu Mirvy z rzutu wolnego obrońca gości wybija piłkę na rzut rożny. Mocno podkręconą piłkę przez Mirvę z trudem wybija Pietruszka na kolejny rzut rożny. Za chwilę znów korner dla WARMII, trzeci w odstępie dwóch minut, lecz tym razem bez zagrożenia pod bramką gości.
 
12' Wójcik sfaulowany w pobliżu pola karnego ZATOKI, po rzucie wolnym egzekwowanym przez Mirvę piłkę wybijają obrońcy ZATOKI
 
15' Znakomita szansa WARMII - efektownie wywalczoną piłkę przez Keslera otrzymuje Wójcik, podaje do Wierzbickiego, który strzela zbyt lekko i bramkarz gości nie ma problemu z obroną tego strzału
 
17' Bardzo dobra sytuacja dla gości - po podaniu z lewej strony boiska Łukasz Wolak miał pustą bramkę, lecz ofiarną interwencją Kamila Randzio wybił piłkę
 
20' Po dośrodkowaniu Matysiewicza kolejny rzut rożny dla WARMII - dośrodkował Strzeliński a Konrad Kowalko z najbliższej odległości strzałem głową zdobył prowadzenie dla WARMII! 1:0!
 
21' Zmiana w ZATOCE. Za kontuzjowanego Daniela Komorowskiego na boisko wchodzi Przemysław Matelski
 
28' Groźny strzał Kamila Graczyka z rzutu wolnego pewnie broni Czapliński
 
32' Po dośrodkowaniu Górskiego z prawej strony boiska goście wybijają piłkę na rzut rożny.
 
32' Wrzutka Matysiewicza na pole karne, piłkę otrzymuje Maksym Mirva, który w znakomitej sytuacji fatalnie pudłuje
 
34' Pierwszy rzut rożny dla gości a chwilę po nim drugi. Jednak ZATOKA nie stwarza zagrożenia po tych stałych fragmentach gry.
 
36' Strzał Adama Lewandowskiego trafia w boczną siatkę
 
37' Kontratak gości, po którym Matelski w dobrej sytuacji strzela ponad poprzeczką bramki Czaplińskiego
 
42' Błąd obrony WARMII - piłkę otrzymał z lewej strony boiska Łukasz Wolak, który wymanewrował naszą defensywę i strzałem w długi róg pokonał Czaplińskiego. Jest 1:1.
 
44' Rzut rożny dla ZATOKI. Nasza obrona popełnia duże błędy.
 
45' Kolejny korner dla ZATOKI, po dośrodkowaniu piłkę otrzymał Graczyk, który zagrywa piłkę wzdłuż linii bramkowej, lecz na nasze szczęście sytuację ratuje Łukasz Domurat
 
45' + 1' Strzał Kamila Graczyka broni Czapliński
 
46' Rozpoczyna WARMIA. W naszym zespole za Wierzbickiego wchodzi Krzysztof Krukowski
 
49' Dobra akcja WARMII - strzał Wójcika obrońca ZATOKI wybija na rzut rożny
 
50' Maksym Mirva bezpośrednio z rzutu rożnego zdobywa drugiego gola dla WARMII! Piłkę zza linii bramkowej wybił obrońca ZATOKI, lecz sędzia pokazał na środek boiska. Jest 2:1 dla WARMII!
 
52' Znów błąd obrony WARMII - akcja Kamila Graczyka, jego strzał w ostatniej chwili został zablokowany i goście wywalczyli rzut rożny
 
53' Graczyk faulowany w pobliżu naszego pola karnego. Po rzucie wolnym piłkę przejmuje Łukasz Wójcik i jest faulowany przez Adama Lewandowskiego, który zostaje ukarany przez sędziego żółtą kartką
 
57' Kapitalna akcja Łukasza Wójcika z lewej strony boiska - strzał naszego napastnika blokowany przez obrońcę wychodzi na rzut rożny
 
58' Maksym Mirva z rzutu rożnego ponownie zdobywa bramkę! Mocno podkręcona piłka trafia w rękę bramkarza i wpada do siatki. WARMIA wygrywa 3:1!!!
 
62' Dwa kolejne rzuty rożne dla ZATOKI - bez zagrożenia pod naszą bramką
 
64' Ładna akcja WARMII - dobre podanie Mirvy do Krukowskiego, który zostaje sfaulowany 18 metrów przed bramką gości
 
64' Bardzo niecelne uderzenie z rzutu wolnego Marcina Strzelińskiego
 
65' Dobra akcja WARMII - Krukowski z lewej strony podaje do Wójcika, niestety uprzedza go obrońca ZATOKI. Za chwilę piłkę przejmuje Górski ale jego dośrodkowanie na rzut rożny wybija obrońca braniewian.
 
66' Znów bardzo groźne dośrodkowanie Mirvy z rzutu rożnego, lecz tym razem piłka minimalnie omija słupek bramki ZATOKI
 
68' Kolejny rzut rożny dla WARMII - tym razem Marcin Strzeliński groźnie dośrodkowuje, lecz Matysiewicz nie dochodzi do "główki"
 
70' Kapitalne podanie Krukowskiego do Strzelińskiego na lewą stronę. Nasz grający trener pewnie wykorzystuje sytuację sam na sam z bramkarzem gości i jest 4:1 dla WARMII!
 
71' Ładna akcja Macieja Keslera, po której WARMIA ma kolejny rzut rożny
 
72' Groźne dośrodkowanie Maksyma Mirvy, obrońcy wybijają piłkę
 
73' Rzut wolny dla WARMII - z 18 metrów Mirva strzela ponad bramką ZATOKI
 
75' Zmiana u gości za Adama Lewandowskiego wchodzi Filip Domalewski
 
77' Dośrodkowanie z prawej strony boiska, piłkę na naszym polu karnym otrzymał Piotr Lewandowski, który wykorzystał złe ustawienie naszych obrońców i płaskim strzałem pokonał Czaplińskiego. Jest 4:2.
 
79' Zmiana w ZATOCE - za Śniegockiego wchodzi Kamil Zalewski
 
82' W zespole ZATOKI za Sorkowicza wszedł Piotr Wolak
 
84' W WARMII za Matysiewicza na boisko wchodzi Mateusz Tuzinowski
 
85' Świetne podanie Krukowskiego do Wójcika, który fatalnie pudłuje strzelając z pola karnego
 
86' Po rzucie wolnym Mirvy Krukowski lekko zmienił lot piłki która trafiła w słupek bramki gości. To była świetna okazja do zdobycia kolejnego gola dla WARMII
 
88' W WARMII kolejna zmiana - za Wójcika wchodzi Baczewski
 
90' Ładna akcja gości - świetny strzał Piotra Wolaka i kapitalna obrona Czaplińskiego. Rzut rożny dla ZATOKI.
 
90' Sędzia Bilmin dolicza 3 minuty do regulaminowego czasu gry
 
90' + 1' Po akcji Krukowskiego z Baczewskim goście wybijają piłkę na kolejny rzut rożny dla WARMII
 
90' + 3" Koniec meczu. WARMIA wygrywa 4:2!!!
15:39, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 listopada 2011
W rundzie jesiennej sezonu 2011/2012 do rozgrywek żaków organizowanych przez Podlaski Związek Piłki Nożnej przystąpił zespół, którego opiekunem decyzją kierownika MOSiR pana Przemysława Dąbkowskiego został Piotr Wierzbicki - trener II klasy, nauczyciel PG nr 2 w Grajewie. Piotr Wierzbicki był w ubiegłym sezonie opiekunem zespołu trampkarzy starszych, który od nowego sezonu przestał istnieć a nieliczni jego zawodnicy weszli w skład zespołów juniorów młodszych trenera Kozikowskiego i trampkarzy trenera Matysiewicza.
W zespole żaków mogą występować zawodnicy z rocznika 2002 i młodsi (uczniowie II i III klas szkół podstawowych). W meczach rozgrywanych w systemie turniejowym występuje po siedmiu zawodników w zespole (bramkarz + 6 piłkarzy w polu). Wymiary boiska to 45 m. x 25 m. (lub boisko ORLIK). Czas gry to 2 x 12 minut, wymiary bramek 5 m. x 2 m.. Zmiany dokonywane są w systemie hokejowym.
Oto wyniki naszego zespołu osiągnięte w turniejach żaków w rundzie jesiennej:
 
18.IX.2011 – Turniej w Suwałkach
MOSiR WARMIA Grajewo – DĄB Dąbrowa Białostocka 2:1
Bramki: Michał Marczykowski (2)
MOSiR WARMIA Grajewo – POMORZANKA Sejny 0:2
MOSiR WARMIA Grajewo – UKS Suwałki 2:3
Bramki: Michał Marczykowski i Aleksander Wróblewski
 
2.X.2011 - Turniej w Dąbrowie Białostockiej
MOSiR WARMIA Grajewo – SUDOVIA Szudziałowo 0:2
MOSiR WARMIA Grajewo - DĄB Dąbrowa Białostocka 1:2
Bramka: Mikołaj Szypulski
MOSiR WARMIA Grajewo – OSiR WIGRY Suwałki 2:1
Bramki: Bartosz Kuczewski i Aleksander Wróblewski
MOSiR WARMIA Grajewo - POMORZANKA Sejny 0:1
 
16.X.2011 – Turniej w Grajewie
MOSiR WARMIA Grajewo – UKS Suwałki 0:4
MOSiR WARMIA Grajewo - SUDOVIA Szudziałowo 4:0
Bramki: Bartosz Kuczewski (2) i Michał Marczykowski (2)
MOSiR WARMIA Grajewo – OSiR WIGRY Suwałki 1:2
Bramki: Bartosz Kuczewski
 
Bilans: w 10 meczach zdobyto 9 punktów, bramki 12 - 18
 
Do rozgrywek zostali zgłoszeni następujący zawodnicy: Bartosz Czekaj, Alex Dziarnowski, Mateusz Dzięgielewski, Patryk Gajdziński, Dawid Gilejko, Kacper Gosiewski, Jakub Gosiewski, Dominik Górski, Bartosz Grabowski, Michał Jarmutowski, Bartosz Kuczyński, Bartłomiej Karpiński, Kamil Kostrzewski, Patryk Kozłowski, Bartosz Kuczewski, Marcin Łobacz, Patryk Łoszewski, Krystian Maciorowski, Łukasz Marczykowski, Michał Marczykowski, Szymon Niedźwiedzki, Michał Niełacny, Marcin Nieszała, Dawid Nitupski, Tomasz Olender, Patryk Olszewski, Jakub Orłowski, Kacper Pachucki, Dawid Piaszczyński, Piotr Przybyszewski, Wiktor Sarnacki, Jakub Skibniewski, Mateusz Sołowiej, Łukasz Szleszyński, Artur Szymkiewicz, Mateusz Szymkiewicz, Mikołaj Szypulski, Wiktor Wencek, Aleksander Wróblewski, Marcin Zawadzki.
12:07, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
W najbliższy piątek 11 listopada o godzinie 13:00 w Grajewie na Stadionie Miejskim
im. Witolda Terleckiego WARMIA podejmie ZATOKĘ Braniewo. Będzie to mecz pierwszej kolejki rundy rewanżowej sezonu 2011/2012, która decyzją Warmińsko - Mazurskiego Związku Piłki Nożnej w Olsztynie zostanie rozegrana w listopadzie.
Po rundzie jesiennej ZATOKA Braniewo zajmuje XII pozycję w tabeli z siedemnastoma zdobytymi punktami. W ostatniej kolejce piłkarze z Braniewa pokonali u siebie MOTOR Lubawa 2:1 po bramkach Andrzeja Liszko i Adama Lewandowskiego. ZATOKA przeżywa kłopoty organizacyjno - finansowe. Ze względu na zaległości w regulowaniu wynagrodzeń dla zawodników piłkarze tego klubu na ostatni mecz wyszli z 15-minutowym opóźnieniem i zagrozili swoim działaczom, że mecz z WARMIĄ oddadzą walkowerem. Dziś działacze ZATOKI potwierdzili jednak przyjazd ich zespołu do Grajewa.
Zespół naszych piątkowych rywali spisuje się w bieżącym sezonie poniżej oczekiwań. Nie spełnia pokładanych nadziei Kamil Graczyk, który przed sezonem został sprowadzony do Braniewa z CONCORDII Elbląg. Ten bardzo groźny napastnik, król strzelców III ligi w ubiegłym sezonie zdobył w rundzie jesiennej tylko 4 bramki. Więcej w zespole ZATOKI zdobyli: Łukasz Wolak - 6 oraz Daniel Komorowski - 5 bramek, którzy w ubiegłym sezonie zdobyli po 11 goli dla braniewian, zajmując wysokie miejsca w klasyfikacji strzelców naszej grupy III ligi. Pomimo dość odległej pozycji w tabeli ZATOKA jest groźnym rywalem, o czym w ubiegły weekend przekonał się wyżej notowany zespół MOTORU Lubawa.
 
Dotychczasowe III-ligowe spotkania WARMII z ZATOKĄ.
SEZON 2010/2011
04.09.2010 ZATOKA Braniewo - WARMIA Grajewo 2:2
Bramki: Daniel Komorowski 7', 23' (rzut karny) - Daniel Tuzinowski 42', Mariusz Milczarek 67' (rzut karny)
16.04.2011 WARMIA Grajewo - ZATOKA Braniewo 2:0
Bramki: Konrad Kowalko 56', Marcin Strzeliński 88'
SEZON 2011/2012
13.08.2011 ZATOKA Braniewo - WARMIA Grajewo 2:2
Bramki: Daniel Komorowski 42', Łukasz Wolak 72' - Maksym Mirva 54', Bartłomiej Wierzbicki 85'
 
W naszym zespole w piątkowym meczu na pewno zabraknie Marcina Arciszewskiego, który musi pauzować za żółte kartki. Ponadto do gry nie są gotowi Daniel Tuzinowski i Mariusz Milczarek. Pomimo osłabienia w składzie nasi piłkarze wyjdą na boisko z mocnym postanowieniem odrobienia strat do lidera STARTU Działdowo, który pokonał naszą drużynę w ubiegłą sobotę "odczarowując" grajewski stadion na którym WARMIA nie przegrała od 2 kwietnia. Pora zacząć nową passę zwycięstw. Serdecznie zapraszamy kibiców i sympatyków piłki nożnej na piątkowy mecz.

11:23, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 listopada 2011
Piłkarzom WARMII Grajewo nie udało się wczoraj podtrzymać zwycięskiej passy na własnym stadionie. Po sześciu wygranych meczach w tym sezonie w Grajewie nasz zespół przegrał ze STARTEM Działdowo 0:1. Tym samym to goście zapewnili sobie tytuł mistrza rundy jesiennej. To już piąte zwycięstwo tego zespołu w takim stosunku bramkowym odniesione przez START nad WARMIĄ w ostatnich latach.
Nasi piłkarze byli równorzędnym przeciwnikiem dla liderujących w tabeli gości. O zwycięstwie działdowian zadecydowała akcja z 36 minuty meczu, kiedy to odbitej przez Czaplińskiego piłki nie zdołali opanować w naszym polu karnym obrońcy, trafiła ona do Adriana Kostewicza a ten umieścił ją w bramce. Bramka dla gości padła po zmarnowanych przez nasz zespół w odstępie zaledwie dwóch minut znakomitych szansach na zdobycie gola. W 30 i 32 minucie po rajdach Strzelińskiego prawą stroną boiska najpierw Mirva a później Kamil Randzio nie wykorzystali dogodnych okazji. Trzeba jednak przyznać, że do 30 minuty START nie wykorzystał równie świetnych szans - znakomicie w naszej bramce spisywał się Czapliński, który obronił strzały Korzeniewskiego i Ogrodowczyka.
W drugiej połowie goście zagrali bardziej asekuracyjnie i to nasz zespół miał więcej okazji do zdobycia bramek. W ostatnim kwadransie spotkania przewaga WARMII była znaczna, lecz w tym meczu wyraźnie zawodziła skuteczność grajewian. Tuż przed końcem spotkania kibice oglądali rzadko spotykaną serię aż czterech kolejnych rzutów rożnych dla naszego zespołu. Wszystko na nic. WARMII nie udało się doprowadzić do wyrównania i to goście po końcowym gwizdku sędziego mogli cieszyć się ze zwycięstwa w Grajewie.
 
Nasi piłkarze zakończyli tym samym trwającą od 2 kwietnia serię meczów bez porażki na własnym stadionie oraz niezwykle udaną dla naszego zespołu rundę jesienną rozgrywek III ligi. W najbliższy piątek o godzinie 13:00 meczem z ZATOKĄ Braniewo na grajewskim stadionie WARMIA rozpocznie rundę rewanżową. Serdecznie zapraszamy Państwa na ten mecz.

05.11.2011 Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego w Grajewie

WARMIA Grajewo - START Działdowo 0:1 (0:1)

0:1 Adrian Kostewicz 36'

WARMIA: 1. Czapliński - 20. Kesler, 3. Domurat, 4. Makowski, 10. Kowalko - 9. Strzeliński, 17. Arciszewski, 6. Matysiewicz (65' 11. P.Górski), 14. Mirva (Kpt.), 5. Randzio (65' 8. Krukowski) - 7. Wójcik (59' 19. Wierzbicki)

Rezerwa: 12. Gieniusz - 13. Mikucki, 11. P.Górski, 18. T.Lewosz, 19. Wierzbicki, 8. Krukowski

START: 1. Chudzik - 10. Leszczyński, 2. Ł.Łukaszewski, 16. Chrzanowski, 20. Dąbkowski - 9. Kostewicz, 18. Chądzyński, 14. Opałka (82' 5. Orzechowski), 7. Tomczak - 17. Korzeniewski (90' 15. Wyźlic), 11. Ogrodowczyk (Kpt.) (61. 19. Falencki)

Rezerwa: 89. Jędrzejewski - 15. Wyźlic, 13. Zmora, 19. Falencki, 5. Orzechowski, 4. Kłosowski, 6. Marchlewski

Sędzia: Konrad Lewończuk (Białystok)

Żółte kartki: Mirva, Arciszewski, Makowski (WARMIA), Ł.Łukaszewski, Chądzyński (dwie) (START)

Czerwona kartka: Chądzyński (w konsekwencji drugiej żółtej) 89'

Widzów: 200

Zapis relacji LIVE ze strony http://warmiagrajewo.webuda.com/

1' Rozpoczyna WARMIA

2' Żółta kartka dla Maksyma Mirvy za krytykę decyzji arbitra

5' Pierwszy rzut rożny dla WARMII - strzał Keslera z 18 metrów bez problemu broni Chudzik

4' Ładna akcja WARMII - rajd prawą stroną Strzelińskiego, podanie do Matysiewicza, który znalazł w polu karnym Mirvę. Nasz kapitan jednak nie opanował piłki.

7' Szarżujący lewą stroną Wójcik został sfaulowany przez Łukasza Łukaszewskiego, który otrzymał żółtą kartkę

8' Z rzutu wolnego uderzał Marcin Strzeliński, bramkarz gości pewnie broni

9' Drugi rzut rożny dla WARMII - obrońca STARTU wybija piłkę poza własne pole karne

13' Akcja gości, dośrodkowanie Dąbkowskiego, po którym Makowski wybija piłkę na pierwszy rzut rożny dla STARTU

14' Po dośrodkowaniu znów nasi obrońcy wybijają piłkę na drugi rzut rożny dla gości. Kolejne dośrodkowanie wybija Czapliński

16' Doskonała szansa dla gości - dośrodkowanie z lewej strony boiska, piłkę otrzymał Korzeniewski który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Czapliński świetnie broni i wybija piłkę na trzeci rzut rożny dla STARTU. Po rzucie rożnym strzał Ogrodowczyka ponad poprzeczką naszej bramki.

20' Znów bardzo dobra akcja gości - do prostopadłego podania dochodzi Ogrodowczyk którego strzał kapitalnie broni Czapliński

28' Akcja aktywnego Ogrodowczyka, czysto wybija piłkę Domurat

28' Wójcik sfaulowany na 17 metrze od bramki STARTU. Strzał Mirvy z wolnego odbija na rzut rożny obrońca gości.

29' Dobre podanie z rzutu rożnego Mirvy do Keslera, lecz nasz obrońca strzela wysoko ponad poprzeczką

30' Bardzo dobra akcja WARMII - po rajdzie i dośrodkowaniu Strzelińskiego w kapitalnej sytuacji Mirva nie opanowuje piłki

32' Niemal kopia akcji sprzed dwóch minut - Strzeliński zagrywa piłkę na pole karne do Kamila Randzio, lecz bramkarz gości okazał się minimalnie szybszy od naszego zawodnika i złapał piłkę

36' Podanie z lewej strony boiska otrzymał w polu karnym Ogrodowczyk - jego strzał świetnie obronił Czapliński, który odbił piłkę. Nasi obrońcy pogubili się i Kostewicz strzałem z 15 metrów w róg naszej bramki zdobył prowadzenie dla STARTU. WARMIA przegrywa 0:1.

42' Strzał Korzeniewskiego broni Czapliński

43' Rajd Korzeniewskiego kończy się wybiciem piłki przez Domurata na kolejny rzut rożny dla STARTU. Po rzucie rożnym piłkę przejmuje Kamil Randzio.

45' Po rzucie wolnym piłkę na polu karnym gości otrzymał Wójcik, którego strzał zablokowali obrońcy

45' Koniec pierwszej części meczu. WARMIA przegrywa do przerwy ze STARTEM 0:1

46' Rozpoczyna START

47' Akcja Strzelińskiego prawą stroną zakończona wybiciem piłki na rzut rożny przez obrońcę STARTU. Po rzucie rożnym Arciszewski fauluje zawodnika gości.

49' Znów dobra akcja WARMII - tym razem Mirva zagrywa prostopadle do Kamila Randzio, lecz podanie jest zbyt mocne i piłkę przejmuje bramkarz STARTU

51' Po interwencji Konrada Kowalko rzut rożny dla gości

55' Znów po wybiciu piłki przez Konrada Kowalko goście wywalczyli rzut rożny. Po dośrodkowaniu strzał Opałki broni Czapliński.

59' W naszym zespole za Wójcika na boisko wchodzi Wierzbicki

61' Za Ogrodowczyka wchodzi Piotr Falencki

63' Faul na Kamilu Randzio, z rzutu wolnego podaje Strzeliński, lecz Chudzik nie ma problemu ze złapaniem piłki

65' Akcja Tomczaka lewą stroną boiska, po której Kamil Makowski wybija piłkę na aut

65' Podwójna zmiana w WARMII - na boisko wchodzą Paweł Górski i Krzysztof Krukowski. Zastępują oni Matysiewicza i Kamila Randzio

69' Żółta kartka dla Marcina Arciszewskiego

71' Po dośrodkowaniu Górskiego Chudzik wybija piłkę na rzut rożny, po którym obrońca STARTU przejmuje piłkę

72' Po podaniu Wierzbickiego Krukowski wychodzi na czystą pozycję, lecz w ostatniej chwili piłkę na rzut rożny wybija zawodnik gości.

76' Piłka odbija się od Łukasza Domurata i wychodzi na rzut rożny dla gości

76' Bardzo niecelny strzał Opałki

79' Po akcji Krukowskiego rzut rożny dla WARMII. Rzut rożny wykonał Mirva, duże zamieszanie na polu karnym gości, lecz piłka opuszcza pole karne STARTU

80' Żółta kartka dla Chądzyńskiego

82' Zmiana w zespole STARTU - za Opałkę wchodzi Orzechowski)

83' Kowalko strzela nad poprzeczką bramki Chudzika

84' Znakomita sytuacja dla WARMII - Krukowski strzela minimalnie obok słupka bramki STARTU

85' Z rzutu wolnego strzelał Dąbkowski - Czapliński pewnie broni

87' Po uderzeniu Strzelińskiego piłka odbita od obrońcy STARTU wychodzi na rzut rożny.

88' Trzy kolejne rzuty rożne dla WARMII w ciągu jednej minuty!

89' Za opóźnianie gry żółtą kartkę otrzymuje Chudzik

89' Druga żółta kartka dla Chądzyńskiego - piłkarz gości opuszcza boisko

89' Żółta kartka dla Kamila Makowskiego

90' Po kontrataku STARTU i strzale Korzeniewskiego piłka wychodzi na rzut rożny dla STARTU

90' + 3' Korzeniewskiego wchodzi Wyźlic

90" + 5' Sędzia Lewończuk kończy mecz. WARMIA przegrywa 0:1 i mistrzem rundy jesiennej zostają piłkarze z Działdowa.

15:27, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 listopada 2011
Chyba nawet najwięksi optymiści wśród grajewskich kibiców nie spodziewali się tego, że ostatni mecz naszego zespołu w rundzie jesiennej zadecyduje o tytule mistrza jesieni w podlasko - warmińsko - mazurskiej III lidze. Rozstrzygnie o tym spotkanie, które grajewscy sympatycy piłki nożnej będą mogli obejrzeć na żywo. W sobotę 5 listopada o godzinie 13:00 na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego w Grajewie WARMIA podejmie START Działdowo. Goście w ostatniej kolejce pokonali u siebie ZATOKĘ Braniewo 2:1 po bramkach Marcina Tomczaka i Adriana Kostewicza i po remisie naszych piłkarzy w Morągu wyprzedzili WARMIĘ w tabeli awansując na pierwsze miejsce. Oba zespoły zgromadziły po 30 punktów. START wyprzedza WARMIĘ większą ilością zdobytych bramek. W tej sytuacji sobotni mecz jest spotkaniem na szczycie a jego zwycięzca stanie się mistrzem rundy jesiennej.
Prowadzony przez trenera Wojciecha Tarnowskiego START to zespół, który od utworzenia podlasko - warmińsko - mazurskiej grupy III ligi uchodzi za wyrównany, solidny i walczący zespół, składający się z zawodników o bardzo dobrych warunkach fizycznych. W drużynie STARTU brakuje znanych szerzej piłkarzy. W ataku wyróżnia się doświadczony Marcin Ogrodowczyk a motorem napędowym wielu akcji działdowian jest boczny pomocnik Michał Tomczak.
START to przeciwnik, z którym WARMII grało się zawsze bardzo ciężko. W dotychczasowych sześciu III-ligowych meczach WARMII ani razu nie udało się pokonać zespołu z Działdowa.
Oto bilans spotkań obu drużyn w ostatnich sezonach:
SEZON 2008/2009
27.09.2008 START Działdowo - WARMIA Grajewo 1:0
Bramka: Piotr Falencki 33'
06.05.2009 WARMIA Grajewo - START Działdowo 0:1
Bramka: Dariusz Karski 58'
SEZON 2009/2010
05.09.2009 WARMIA Grajewo - START Działdowo 1:1
Bramki: Piotr Pawluczuk 25' (rzut karny) - Andrzej Piotrkowski 90'
29.04.2010 START Działdowo - WARMIA Grajewo 1:0
Bramka: Sebastian Łukaszewski 90'
SEZON 2010/2011
25.10.2010 START Działdowo - WARMIA Grajewo 1:0
Bramka: Marcin Ogrodowczyk 62'
14.05.2011 WARMIA Grajewo - START Działdowo 2:2
Bramki: Łukasz Wójcik 79', Mariusz Milczarek 83' - Błażej Moszczyński 23', 78'
Bilans jest korzystny dla STARTU, który w 6 meczach odniósł 4 zwycięstwa (wszystkie po 1:0!). W dwóch spotkaniach zanotowano remis. Bramki: 3-7 na korzyść zespołu z Działdowa.
W naszym zespole sytuacja kadrowa wygląda zdecydowanie lepiej niż w ostatnim okresie. Żaden z zawodników nie musi pauzować za żółte kartki. Do składu wraca nieobecny z tego powodu w meczu z HURAGANEM Kamil Randzio. Z wyjątkiem Daniela Tuzinowskiego (który rozpoczął już treningi po kontuzji, lecz jeszcze za wcześnie jest na jego powrót na boisko) trener Strzeliński będzie miał do dyspozycji wszystkich pozostałych piłkarzy z kadry zespołu.
Zapowiadają się nie lada emocje. Dawno w Grajewie nie mieliśmy okazji oglądać meczu o taką stawkę. Prognoza pogody zapowiada słoneczny i ciepły jak na listopad dzień, więc tym bardziej zachęcamy kibiców do licznego przybycia na grajewski stadion i wsparcia dopingiem walczących o tytuł mistrza jesieni piłkarzy.
Mecz ze STARTEM będzie dla naszych zawodników ostatnim spotkaniem rundy jesiennej sezonu 2011/2012. Nie będzie to jednak ostatni mecz w tym roku na grajewskim stadionie, gdyż decyzją prowadzącego rozgrywki Warmińsko - Mazurskiego Związku Piłki Nożnej III-ligowi piłkarze rozegrają awansem dwie kolejki rundy wiosennej. Tym samym piłkarzy WARMII czekają jeszcze dwa mecze, które zostaną rozegrane w Grajewie. W piątek 11 listopada o 13:00 WARMIA podejmie ZATOKĘ Braniewo a w sobotę 19 listopada również o 13:00 MOTOR Lubawa. W związku z zaplanowanymi na najbliższy okres trzema spotkaniami III ligi Zarząd Klubu przygotował ofertę dla kibiców, którzy chcieliby obejrzeć wszystkie trzy zaplanowane na ten rok mecze WARMII w Grajewie. W sobotę kibice będą mogli nabyć "potrójny" bilet na te mecze. Cena biletu normalnego to 25 złotych, bilet ulgowy będzie kosztował 15 złotych.
Ponadto w kasie Klubu od soboty będzie do nabycia okolicznościowy kalendarz K.S. WARMIA Grajewo na 2012 rok w cenie 25 złotych.
Relacja LIVE z sobotniego meczu będzie dostępna pod adresem http://warmiagrajewo.webuda.com/



11:40, warmia1924
Link Komentarze (1) »