RSS
piątek, 31 sierpnia 2012
W sobotę w Działdowie grajewska WARMIA rozegra kolejny mecz sezonu 2012/2013. Przeciwnikiem naszych piłkarzy będzie triumfator poprzednich rozgrywek – START Działdowo. Choć nasi sobotni rywale w czerwcu wywalczyli awans do II ligi - to jednak działacze klubu nie zdecydowali się na przystąpienie do rozgrywek na wyższym szczeblu z powodów finansowych. Tym samym piłkarze nadal występują w III lidze, choć w tym sezonie z dużo gorszym skutkiem niż w poprzednim. Po czterech kolejkach START ma dwa punkty – za remisy osiągnięte w meczach z MOTOREM Lubawa (1:1) i WISSĄ Szczuczyn (0:0). Podopieczni trenera Wojciecha Tarnowskiego ponieśli dwie porażki – 1:3 z HURAGANEM Morąg na wyjeździe i 1:2 z GRANICĄ Kętrzyn u siebie. W przerwie letniej w zespole STARTU zaszły spore zmiany – do klubu przybyli: bramkarz Mateusz Leśniewski z MOTORU Lubawa, bracia Artur i Dawid Szymula z MSP Szamotuły, Piotr Głowacki z DOLCANA Ząbki oraz Jakub Sierzputowski i Tomasz Kolibowski z JEZIORAKA Iława. Z drużyny odeszło trzech podstawowych zawodników: Sebastian Łukaszewski i Michał Tomczak, którzy trafili do MKS Mława oraz Adrian Korzeniewski transferowany do CONCORDII Elbląg. Wydaje się, że kadra STARTU została wręcz wzmocniona, więc dziwią nieco słabsze wyniki zespołu w nowym sezonie. Zresztą wszystkie zespoły, które na mecie poprzedniego sezonu uplasowały się na najwyższych pozycjach w bieżących rozgrywkach zanotowały słaby początek. Po czterech kolejkach START (I miejsce w sezonie 2011/2012) jest zaledwie czternasty, DĄB Dąbrowa Białostocka (III) – dwunasta, WARMIA (IV) zajmuje dziewiąte miejsce, a piąta w końcowej tabeli ub. sezonu OLIMPIA Zambrów jest dziesiąta.
W WARMII sytuacja kadrowa nieco się polepszyła. Do treningów powrócili już Naliwajko i Wójcik, ale nie jest pewne, czy będą gotowi do gry w sobotę. Niestety, z urazem zmaga się kapitan zespołu Marcin Arciszewski i jego udział w meczu jest mało prawdopodobny.
Działdowianie są przeciwnikiem, z którym WARMII grało się zawsze bardzo ciężko. W dotychczasowych ośmiu III-ligowych meczach WARMII udało się pokonać START tylko jeden raz – 17 czerwca w Działdowie w kończącym sezon 2011/2012 meczu , kiedy nasi piłkarze pokonali gospodarzy 3:1. Oto bilans spotkań obu drużyn w ostatnich sezonach:
SEZON 2008/2009
27.09.2008 START Działdowo - WARMIA Grajewo 1:0
Bramka: Piotr Falencki 33'
06.05.2009 WARMIA Grajewo - START Działdowo 0:1
Bramka: Dariusz Karski 58'
SEZON 2009/2010
05.09.2009 WARMIA Grajewo - START Działdowo 1:1
Bramki: Piotr Pawluczuk 25' (rzut karny) - Andrzej Piotrkowski 90'
29.04.2010 START Działdowo - WARMIA Grajewo 1:0
Bramka: Sebastian Łukaszewski 90'
SEZON 2010/2011
25.10.2010 START Działdowo - WARMIA Grajewo 1:0
Bramka: Marcin Ogrodowczyk 62'
14.05.2011 WARMIA Grajewo - START Działdowo 2:2
Bramki: Łukasz Wójcik 79', Mariusz Milczarek 83' - Błażej Moszczyński 23', 78'
SEZON 2011/2012
05.11.2011 WARMIA Grajewo – START Działdowo 0:1
Bramka: Adrian Kostewicz 36’
17.06.2012 START Działdowo – WARMIA Grajewo 1:3
Bramki: Marcin Ogrodowczyk 77’ – Krzysztof Krukowski 24’, Marcin Strzeliński 71’, Marcin Arciszewski 87’ (rzut karny)
 
Bilans jest korzystny dla STARTU, który w 8 meczach odniósł 5 zwycięstw (wszystkie po 1:0!). W dwóch spotkaniach zanotowano remis. Jeden mecz wygrała WARMIA. Bramki: 6-9 na korzyść zespołu z Działdowa.
 
A już w środę 5 września kolejna seria spotkań III ligi. WARMIA podejmie na własnym stadionie beniaminka rozgrywek zespół SOKOŁA Ostróda. Początek meczu o godzinie 17:00.
Relacja LIVE z sobotniego spotkania będzie dostępna pod adresem http://warmiagrajewo.webuda.com/ od godziny 17:00.




12:01, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 sierpnia 2012
Niestety, po udanym meczu i zwycięstwie nad DĘBEM Dąbrowa Białostocka nie udało się naszym piłkarzom wygrać na własnym stadionie w sobotnim meczu z OLIMPIĄ 2004 Elbląg. Rywale potwierdzili, że są zespołem z którym WARMII gra się ciężko. Oba zespoły powtórzyły wynik z majowego meczu w Grajewie. Kiepska dyspozycja naszego osłabionego kontuzjami zespołu zadecydowała o podziale punktów. Zespół z Elbląga zdobył prowadzenie w 12 minucie, kiedy po błędzie Kamila Randzio Bartosz Śmigielski strzałem z pola karnego pokonał Gieniusza. Nasi piłkarze próbowali zmienić niekorzystny wynik, lecz niewiele im wychodziło. W takiej formie niektórzy z nich nie powinni mieć miejsca w III-ligowym zespole, lecz niestety z powodu kontuzji trzech podstawowych piłkarzy (Wójcik, Naliwajko, Górski) oraz nieobecności dwóch utalentowanych juniorów Wojciecha Koszczuka i Pawła Sypytkowskiego trener Strzeliński ma mocno ograniczone pole manewru. W meczu z OLIMPIĄ 2004 dał szansę gry od pierwszej minuty meczu 19-letniemu wychowankowi Marcinowi Baczewskiemu. Zawodnika jednak chyba zżarła trema i spisał się słabo. Z konieczności i na własną prośbę zagrał w pierwszym składzie Karol Kosiński, który w nocy przed meczem miał gorączkę i jest przeziębiony. W meczu z OLIMPIĄ 2004 na ławce rezerwowych znalazł się nawet Kamil Makowski, który akurat na weekend przyjechał do Grajewa z Warszawy, gdzie pracuje. Sytuacja kadrowa jest trudna, ale nie usprawiedliwia to tych, którzy grali. Kilku piłkarzy pokazało się w sobotę naprawdę z bardzo słabej strony. Na wyróżnienie zasługują za to przede wszystkim Krzysztof Gieniusz, Łukasz Domurat i Karol Kosiński.
Przez większą część meczu WARMIA biła głową w mur, próbując zmienić niekorzystny rezultat. To “bicie” było jednak bardzo niemrawe, wręcz anemiczne. Najczęściej efektem prób naszego zespołu były rzuty rożne, w których WARMIA wygrała wczoraj aż 9:3. Cóż z tego, skoro już najstarsi indianie nie pamiętają kiedy ostatnio nasz zespół zdobył gola po rzucie rożnym... Próbował indywidualnych akcji Krzysztof Krukowski, ale nie miał żadnego wsparcia w Bartku Wierzbickim, który nie stwarzał większego zagrożenia pod bramką gości. Wreszcie w 81 minucie świetnym podaniem w pole karne popisał się Kosiński i Kamil Randzio pokonał bramkarza gości rehabilitując się tym samym za swój błąd przy utracie gola. Zaraz po zdobyciu wyrównującego gola goście za sprawą Kamila Graczyka mogli ponownie objąć prowadzenie, lecz napastnik OLIMPII 2004 trafił w poprzeczkę. Mecz zakończył się remisem i okazji do zdobycia kompletu punktów nasz zespół musi poszukać za tydzień w Działdowie w meczu z tamtejszym STARTEM. Kolejny mecz w Grajewie rozegrany zostanie w środę 5 września o godzinie 17:00. Przeciwnikiem naszych piłkarzy będzie SOKÓŁ Ostróda.
 
Grajewo 25.08.2012, Stadion Miejski im.W.Terleckiego, godzina 16:00

WARMIA Grajewo - OLIMPIA 2004 Elbląg 1:1 (0:1)

0:1 Bartosz Śmigielski 12', 1:1 Kamil Randzio 81'

WARMIA: 1. Gieniusz - 5. Randzio, 3. Domurat, 17. Arciszewski (Kpt), 10. Kowalko - 13. Baczewski (52' 6. Chyliński), 4. Hudoń (80' 20. M.Tuzinowski), 15. Kosiński, 9. Strzeliński - 8. Krukowski, 19. Wierzbicki

REZERWA: 12. Wiktoruk - 2. Makowski, 7. Mikucki, 20. M.Tuzinowski, 11. Szumowski, 6. Chyliński, 16. Golubiewski

OLIMPIA: 21. Imianowski - 8. Czerniewski, 15. Molga, 13. Szawara, 2. Maszka (84' 7. Sadowski)- 17. M.Anuszek, 19. Śmigielski, 9. Graczyk, 23. Kowalczyk - 3. Kopycki (Kpt), 22. Sawicki (90' 18. Sambor)

REZERWA: 1. Stankiewicz - 7. Sadowski, 18. Sambor

Sędzia: Wojciech Pawilcz (Białystok)

Żółte kartki: Czerniewski, Kowalczyk, Śmigielski (OLIMPIA 2004)

Widzów: 100

Relacja LIVE ze strony www.warmiagrajewo.webuda.com

W składzie WARMII niespodzianka - od pierwszej minuty na pozycji prawego pomocnika zagra 19-letni wychowanek Marcin Baczewski, który dotąd pojawiał się na boisku jedynie wchodząc z ławki rezerwowych. Nieobecni to: Łukasz Wójcik, Paweł Naliwajko, Mariusz Milczarek, Daniel Tuzinowski i Paweł Górski. W zespole gości zwraca uwagę nieobecność Daniela Komorowskiego i Kamila Piotrowskiego.

1' Pierwszą połowę meczu rozpoczynają gospodarze

1' Natychmiastowa akcja WARMII - zakończona strzałem Krukowskiego, który jednak jest zbyt lekki aby zagrozić bramce gości

6' Pierwszy rzut rożny dla WARMII, ale dośrodkowaną piłkę piąstkuje w pole Imianowski

7' Groźnie na polu karnym OLIMPII - Marcin Strzeliński mija z lewej strony dwóch obrońców, lecz w ostatniej chwili przejmują oni piłkę

12' GOOOL! Znakomita akcja OLIMPII - lewą stroną popędził Karol Maszka, dośrodkował na nasze pole karne gdzie zupełnie niepilnowany Śmigielski strzałem pomiędzy nogami naszego bramkarza zdobył prowadzenie dla OLIMPII.

16' Konrad Kowalko strzela z rzutu wolnego, ale ponad bramką gości

19' Rzut rożny dla gospodarzy - po dośrodkowaniu Strzelińskiego Arciszewski uderzył piłkę głową ale poszybowała ona ponad bramką Imianowskiego

22' Kolejny rzut rożny dla WARMII, ale piłkę szybko przejmują obrońcy OLIMPII

24' Dobra akcja Hudonia w polu karnym, ale w ostatniej chwili obrońca OLIMPII powstrzymał atak naszego pomocnika

30' Za nami pół godziny gry - przewaga WARMII z której niewiele wynika. Goście przeprowadzili praktycznie jedną akcję i zdobyli gola.

33' Na bramkę Gieniusza strzelał Kowalczyk, ale nasz bramkarza obronił ten strzał

41' Świetny rajd Konrada Kowalki, który został sfaulowany tuż przed linią pola karnego. Z rzutu wolnego strzelał Marcin Strzeliński, Imianowski miał problemy z obroną, ale po chwili złapał piłkę

43' Akcja OLIMPII - z bliska strzelał Graczyk, ale Gieniusz pewnie broni

45' Za bezmyślny faul na Konradzie Kowalko żółtą kartkę otrzymuje Jacek Czerniewski

45' +1' Świetna sytuacja WARMII - po podaniu Strzelińskiego w polu karnym gości był Wierzbicki, który zastawił piłkę, po czym obrócił się z nią i strzelił zbyt anemicznie, by stworzyć jakiekolwiek zagrożenie

45' + 2' Sędzia Pawilcz kończy pierwszą część meczu. Niestety, WARMIA przegrywa do przerwy 0:1.

46' Drugą część meczu rozpoczęli goście.

46' Pierwszy rzut rożny dla WARMII - piłkę po dośrodkowaniu Strzelińskiego pewnie łapie Imianowski

47' Rzut rożny dla gości - szybko przejmują piłkę nasi piłkarze. Kontratakującego Krukowskiego fauluje Kowalczyk i otrzymuje żołtą kartkę

52' Zmiana w WARMII - za Baczewskiego wchodzi Piotr Chyliński

54' Po akcji Chylińskiego rzut rożny dla WARMII.

54' Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na polu karnym OLIMPII przez moment było groźnie, ale Wierzbicki nie potrafił wykorzystać dogodnej sytuacji i obrońcy szybko wybili piłkę

55' Mogło być 0:2. Po akcji gości świetnie w polu karnym strzela Graczyk, ale Gieniusz efektowną paradą wybija piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu bez zagrożenia pod naszą bramką.

65' Z rzutu wolnego z prawej strony boiska dośrodkował Strzeliński, piłkę uderzył głową Krukowski ale minęła ona bramkę gości

66' Kolejny rzut rożny dla WARMII - ciąg dalszy bezproduktywnych ataków naszego zespołu

67' Dośrodkowanie szybko przejmują obrońcy gości. WARMIA nie ma dziś niestety żadnego pomysłu na grę i rozprowadzenie nieźle zorganizowanej defensywy gości.

68' Ładny odbiór piłki przez Hudonia i kontratak naszego zespołu - piłkę w pole karne zagrał Chyliński, ale Krukowski ze Strzelińskim przeszkadzali sobie wzajemnie i zamiast zdobyć gola straciliśmy piłkę

70' Kolejny rzut rożny wywalczony przez Chylińskiego

71' Po dośrodkowaniu piłkę przejmują elblążanie, szybki kontratak tego zespołu zakończony minimalnie niecelnym strzałem Sawickiego

73' Atak OLIMPII, wychodzącego na pozycję Graczyka świetnym, czystym wślizgiem powstrzymuje Domurat

75' Rzut rożny dla OLIMPII - dośrodkowanie Kopyckiego, lecz pikę przejmuje Randzio

77' Ładna akcja Krukowskiego i kolejny rzut rożny dla WARMII po którym piłkę wybijają obrońcy gości

80' Zmiana w WARMII - za Hudonia wszedł na boisko Mateusz Tuzinowski

81' GOOOOL! Świetne zagranie najlepszego dziś w zespole WARMII Karola Kosińskiego do Kamila Randzio a ten płaskim strzałem w długi róg pokonuje Imianowskiego. Mamy remis 1:1.

83' Wróciliśmy z dalekiej podróży - Kamil Graczyk po podaniu z lewej strony boiska strzela w poprzeczkę naszej bramki

84' Zmiana w OLIMPII - za Maszkę wszedł na boisko Sadowski

90' Żółta kartka dla Śmigielskiego

90' Sędzia dolicza 4 minuty do regulaminowego czasu gry

90' + 1' Rzut rożny dla WARMII ale nikt nie dochodzi do dośrodkowania

90' + 3' Zmiana w OLIMPII - za Sawickiego na boisko wchodzi Sambor

90' + 4' Koniec meczu. Znów nie pokonaliśmy OLIMPII 2004 - 1:1 w Grajewie.


 Bartek Wierzbicki nie miał najlepszego dnia. Zdjęcie: Jarosław Sarnacki



12:27, warmia1924
Link Komentarze (1) »
piątek, 24 sierpnia 2012
W sobotę 25 sierpnia o godzinie 16:00 na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego w Grajewie WARMIA podejmie w kolejnym meczu o III-ligowe punkty OLIMPIĘ 2004 Elbląg. Goście w ubiegłym sezonie (pierwszym na poziomie III ligi w swojej historii) zajęli dziewiąte miejsce w tabeli. W bieżących rozgrywkach OLIMPIA 2004 jest po trzech kolejkach trzynasta. W pierwszej kolejce sezonu 2012/2013 zespół z Elbląga zanotował remis z HURAGANEM Morąg 3:3 (bramki: Kamil Piotrowski – dwie i Jakub Czerniewski). W drugiej serii spotkań elblążanie przegrali w Kętrzynie z GRANICĄ 2:4 – dwa gole dla OLIMPII 2004 zdobył w tym meczu Daniel Komorowski. W środę nasi najbliżsi rywale zremisowali u siebie bezbramkowo z WISSĄ Szczuczyn.
W letniej przerwie w zespole OLIMPII 2004 doszło do zmiany na stanowisku trenera. Dotychczasowego – Dariusza Kaczmarczyka zastąpił Stanisław Fijarczyk. W drużynie nie nastąpiły większe zmiany i nadal najgroźniejszymi zawodnikami zespołu z Elbląga jest ofensywne trio: Kamil Graczyk, Daniel Komorowski oraz Kamil Kopycki. W ubiegłym sezonie OLIMPIA 2004 była rywalem z którym WARMIA nie potrafiła wygrać. W rundzie jesiennej 15 października 2011 roku w Elblągu gospodarze pokonali WARMIĘ 1:0 po bramce swojego ówczesnego supersnajpera Ukraińca Antona Kolosova. W wiosennym rewanżu 26 maja 2012 roku w Grajewie padł remis 1:1. Prowadzenie dla OLIMPII 2004 w 3 minucie z rzutu karnego zdobył Kamil Piotrowski a wyrównał w 53 minucie Marcin Strzeliński.
Zwycięstwo w środowym meczu z DĘBEM Dąbrowa Białostocka nieco poprawiło nastroje w naszej ekipie, ale przed sobotnim meczem sytuacja kadrowa w WARMII nie jest najlepsza. Kontuzjowani są Paweł Naliwajko, Łukasz Wójcik i Paweł Górski – ich udział w tym meczu, podobnie jak nieobecnych od dawna Daniela Tuzinowskiego i Mariusza Milczarka – jest wykluczony. Tym samym o dobry wynik w tym meczu będzie niezwykle ciężko, ale miejmy nadzieję, że będzie on w zakresie możliwości naszych piłkarzy.
Serdecznie zapraszamy Państwa do odwiedzenia grajewskiego stadionu w sobotnie popołudnie i prosimy o gorący doping dla piłkarzy reprezentujących nasze miasto.



11:42, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 sierpnia 2012
Po dwóch kolejnych porażkach WARMIA przełamała złą passę pokonując dziś na własnym stadionie 2:0 DĄB Dąbrowa Białostocka - trzeci zespół ubiegłego sezonu rozgrywek III ligi. Obie bramki w tym meczu zdobył grający trener naszego zespołu Marcin Strzeliński. Grajewianie zagrali dziś dobre spotkanie, starając się zrehabilitować za poprzednie niepowodzenia. Zwłaszcza w pierwszej połowie kibice mieli okazję oglądać wiele dobrych, szybkich akcji naszego zespołu. W drugiej połowie to goście nadawali ton grze, ale po kontratakach nasi piłkarze mogli (i powinni!) podwyższyć wynik. Oparty na doświadczonych zawodnikach (Markiewicz, Speichler, Konon) DĄB to mocny zespół i zwycięstwo nie przyszło WARMII łatwo. Nie wiadomo jak potoczyłby się mecz, gdyby w 40 minucie goście wykorzystali rzut karny. Ernest Konon dryblował w naszym polu karnym aż Marcin Arciszewski pociągnął go za koszulkę. Sędzia Konrad Lewończuk jak najbardziej słusznie podyktował rzut karny dla DĘBU. Do piłki podszedł doświadczony i praktycznie nieomylny w wykonywaniu stałych fragmentów gry Robert Speichler, który jednak tym razem na nasze szczęście strzelił obok bramki. W drugiej połowie piłkarze z Dąbrowy Białostockiej zdobyli gola po rzucie wolnym grającego trenera Jacka Markiewicza, ale nie został on uznany przez sędziego, gdyż arbiter liniowy dostrzegł na pozycji spalonej zawodnika DĘBU, który utrudniał zdaniem arbitra interwencję naszemu bramkarzowi. W końcówce meczu atakujący goście mocno się odkryli i nasi piłkarze stworzyli dwie znakomite sytuacje do zdobycia bramek, ale niestety nie wykorzystali ich Strzeliński i Wierzbicki.
 
Cieszy, że nasi piłkarze otrząsnęli się po dwóch porażkach. Wielu nieprzychylnych WARMII jej zajadłych krytyków zapomniało, że po dwóch kolejkach nie można podsumowywać gry zespołu. Warto pamiętać, że choćby w ubiegłym sezonie po trzech początkowych kolejkach na prowadzeniu w tabeli III ligi (ex-aequo z ŁKS 1926 Łomża) był ORZEŁ Kolno, który zdobył 7 punktów w trzech meczach, by w końcowym rezultacie ... spaść do IV ligi (kolnianie utrzymali się w III lidze przy tzw. “zielonym stoliku” - tylko ze względu na nie otrzymanie licencji na grę klubu JEZIORAK Iława). Do końca rozgrywek jeszcze daleko.
 
Zwycięstwo nad DĘBEM zostało niestety okupione kontuzją bardzo dobrze grającego w dzisiejszym meczu Pawła Górskiego. Nasz wychowanek w 33 minucie opuścił boisko na noszach, po tym gdy w starciu z przeciwnikiem doznał kontuzji kolana. Paweł jutro przejdzie badania – miejmy nadzieję, że nie będzie to nic poważnego i niedługo wróci do gry. Sytuacja kadrowa WARMII mocno się komplikuje. Przedłuża się rehabilitacja Mariusza Milczarka. Daniel Tuzinowski najprawdopodobniej będzie musiał przejść ponowną operację kolana. Bardzo liczyliśmy na to, że obaj ci zawodnicy będą od początku sezonu do dyspozycji trenera Strzelińskiego. Kontuzjowani Wójcik i Naliwajko wrócą do treningów najwcześniej w przyszłym tygodniu. Tylko do końca września pozostanie w naszym Klubie Krzysztof Krukowski, który wyjeżdża na studia do Gdańska. Na dodatek już wkrótce ruszają rozgrywki ligi juniorów starszych i część zawodników zgłoszonych do III ligi (Jegliński, Olszyński, Golubiewski, Sypytkowski, Grochowski, Koszczuk i Lekenta) będzie musiała być do dyspozycji trenera Wojciecha Kozikowskiego, który również ma kłopoty kadrowe. Od września naukę w Białymstoku podejmuje czterech piłkarzy jego zespołu: Mateusz Wiśniewski, Brajan Romanowski, Szymon Jankowski i Alexander Dodis. Pozyskaniem tych zawodników na okres nauki zainteresowany jest Miejski Ośrodek Szkolenia Piłkarskiego w Białymstoku. W tej sytuacji trener Strzeliński może mieć wkrótce kłopoty ze skompletowaniem meczowej “osiemnastki”.
 
Kolejny mecz WARMIA rozegra już w najbliższą sobotę – znowu w Grajewie! O godzinie 16:00 na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego nasz zespół podejmie OLIMPIĘ 2004 Elbląg.
 

22.08.2012 Grajewo, Stadion Miejski im.W.Terleckiego, godzina 17:00

WARMIA Grajewo - DĄB Dąbrowa Białostocka 2:0 (2:0)

1:0 Marcin Strzeliński 14', 2:0 Marcin Strzeliński 17'

WARMIA: 1. Gieniusz - 5. Randzio, 3. Domurat, 17. Arciszewski (Kpt), 10. Kowalko - 9. Strzeliński (89. 7. Mikucki), 4. Hudoń (87' 13. Baczewski), 15. Kosiński, 11. Górski (35' 6. Chyliński) - 19. Wierzbicki, 8. Krukowski (75' 20. M.Tuzinowski)

REZERWA: 12. Wiktoruk - 7. Mikucki, 20. M.Tuzinowski, 2. Grochowski, 6. Chyliński, 13. Baczewski, 16. Golubiewski

DĄB: 12. Nowajczyk - 2. Kossyk, 9. Łabieniec (Kpt) (46' 5. Chańko), 3. M.Sołowiej, 13. Doroszczyk - 7. Biernacki, 18. Speichler, 15. Markiewicz, 11. Toczydłowski (46' 14. Sobolewski) - 17. Orpik, 16. Konon (64' 6. Dzienisik)

REZERWA: 23. Paweł Bondziul - 5. Chańko, 4. Rychtarczyk, 14. Sobolewski, 6. Dzienisik, 8. Korotkiewicz

Sędzia: Konrad Lewończuk (Białystok)

Żółte kartki: -

Widzów: 100

Zapis relacji LIVE:

1' Mecz rozpoczęła WARMIA

4' W polu karnym WARMII strzela Konon, ale zbyt lekko i bez problemu broni Gieniusz

7' Duży błąd naszej obrony, po którym Orpik znajduje się w dobrej sytuacji na polu karnym WARMII. Na szczęście ratuje nas Konrad Kowalko

8' Pierwszy rzut rożny dla WARMII po akcji Krukowskiego - dośrodkowanie Strzelińskiego, świetny strzał głową Wierzbickiego instynktownie wybija Nowajczyk. Za chwilę WARMIA ma drugi rzut rożny, ale tym razem bez większego zagrożenia pod bramką DĘBU.

11' Znów groźnie pod bramką gości - po dośrodkowaniu Strzelińskiego piłkę przed swoje pole karne piąstkuje Nowajczyk

12' Indywidualna akcja Krukowskiego zakończona zbyt lekkim strzałem naszego napastnika, po którym bramkarz DĘBU nie ma problemów ze złapaniem piłki

14' GOOOL!!! Znakomita akcja naszego zespołu - z prawej strony piłkę otrzymał Krukowski, który niemal z linii końcowej boiska dośrodkował do Strzelińskiego a nasz grający trener pewnym strzałem po ziemi pokonuje Nowajczyka. WARMIA prowadzi 1:0

16' GOOOL!!! Kolejna akcja WARMII i kolejny gol!!! Marcin Strzeliński ponownie w roli głównej - tym razem otrzymał świetne podanie od Kosińskiego, minął obrońcę DĘBU i w sytuacji sam na sam z bramkarzem pokonał go po raz drugi. Jest 2:0.

21' Znów bardzo dobra akcja WARMII - Paweł Górski świetnie minął w polu karnym obrońcę DĘBU i strzelił na bramkę Nowajczyka, ale w ostatniej chwili wybił piłkę Kossyk i WARMIA ma kolejny rzut rożny. Po dośrodkowaniu Strzelińskiego frunął do piłki Kowalko, ale minimalnie się z nią minął

23' Kolejny rzut rożny dla grajewian, ale nieudanie wykonany przez Strzelińskiego - piłka trafia w boczną siatkę

24' W rewanżu bardzo groźnie dośrodkowuje z prawej strony boiska Ernest Konon, lecz Gieniusz końcami palców zmienia kierunek lotu piłki i wybijają ją nasi obrońcy

25' Bardzo dobrze grająca WARMIA przeprowadza kolejną ładną akcję - Strzeliński z lewej strony podaje w pole karne do Kosińskiego, który jednak źle przyjął piłkę

27' Dziwna decyzja sędziów - Wierzbicki otrzymał piłkę od Strzelińskiego i w sytuacji sam na sam z Nowajczykiem pokonał bramkarza. Wydawało się, że jest gol, ale.... od czego są podlascy sędziowie? Arbiter liniowy pokazał spalonego a główny... cofnął grę i nakazał rozpocząć ją od rzutu wolnego dla WARMII z miejsca w którym podawał Strzeliński...

29' Bardzo dobra akcja WARMII - Górski podał do Kamila Randzio, lecz dośrodkowanie naszego obrońcy na rzut rożny wybija Łabieniec

30' Dośrodkowanie z rzutu rożnego bez zagrożenia pod bramką gości

33' Sfaulowany Górski został zniesiony z boiska na noszach

35' Na boisku pojawia się Piotr Chyliński, który zastąpił Pawła Górskiego. Jego kontuzja kolana wygląda na poważną. :(

37' Świetna okazja WARMII - piłkę otrzymał Krukowski, wpadł w pole karne i z ostrego kąta strzelił na bramkę Nowajczyka, lecz piłka minimalnie omija słupek

40' Niestety DĄB otrzymał rzut karny - dryblujący w naszym polu karnym Ernest Konon został pociągnięty za koszulkę przez Arciszewskiego. Do wykonania "jedenastki" podszedł etatowy wykonawca stałych fragmentów gry w DĘBIE Robert Speichler. Jego strzał tym razem jednak ... minął slupek bramki Gieniusza i nadal WARMIA prowadzi 2:0.

42' Bardzo groźne dośrodkowanie z rzutu rożnego Jacka Markiewicza - stojący na tzw. "krótkim słupku" Ernest Konon próbował zdobyć gola piętą, ale Gieniusz nie dał się zaskoczyć.

44' Dośrodkowanie z prawej strony i Toczydłowski trafia do naszej siatki, ale sędzia nie dał się oszukać - był spalony.

45' Orpik pomaga sobie ręką w naszym polu karnym, ale sędzia tym razem nie dał się nabrać

45' Sędzia Lewończuk dolicza 2 minuty do regulaminowego czasu gry

45' + 2' Koniec pierwszej połowy - WARMIA prowadzi 2:0.

46' Drugą połowę rozpoczęli goście. W zespole DĘBU nastąpiły dwie zmiany. Za Łabieńca i Toczydłowskiego na boisko weszli Chańko i Sobolewski.

51' Dobra akcja WARMII zakończona faulem Markiewicza na Krukowskim tuż przy linii pola karnego z lewej strony boiska. Ostre dośrodkowanie (strzał?) Marcina Strzelińskiego mija bramkę DĘBU

62' Okres przewagi gości - po akcji Sobolewskiego DĄB ma rzut rożny

63' Po uderzeniu Jacka Markiewicza w krótki róg naszej bramki piłka wpada do siatki, ale sędzia dopatrzył się przewinienia zawodnika gości i nakazał rozpoczęcie gry przez WARMIĘ od rzutu wolnego

64' Zmiana w DĘBIE - za Konona na boisko wchodzi Dzienisik

68' Z rzutu wolnego z 30 metrów ponad poprzeczką naszej bramki strzela Jacek Markiewicz

75' Zmiana w WARMII - za Krukowskiego wchodzi na boisko Mateusz Tuzinowski

76' Właściwie od początku drugiej połowy przewagę mają goście, ale bardzo zawodzi ich skuteczność

79' Dobra okazja dla gospodarzy - lewą stroną ofiarnie do piłki popędził Strzeliński i dośrodkował niemal z końcowej linii boiska, ale Chyliński spóźnił się do podania

81' Rzut rożny dla DĘBU - po dośrodkowaniu bez zagrożenia pod naszą bramką

82' Kolejny rzut rożny dla gości, ponownie bez zagrożenia

83' Znakomita szansa dla WARMII - kontratak wyprowadził Domurat, zagrał do Hudonia a ten do Wierzbickiego. Bartek w polu karnym dostrzegł lepiej ustawionego Strzelińskiego i podał naszemu grającemu trenerowi, ale ten w doskonałej sytuacji posłał piłkę obok bramki

84' Wierzbicki otrzymał podanie ze środkowej strefy boiska, wpadł z piłką w pole karne i w sytuacji sam na sam z Nowajczykiem strzela obok bramki... Kolejna, znakomita niewykorzystana sytuacja dla naszego zespołu

87' Zmiana w WARMII - za Hudonia wchodzi na boisko Baczewski

88' Świetna akcja Konrada Kowalki, który niczym slalomowe tyczki mijał zawodników DĘBU, ale będąc przed polem karnym gości zbyt mocno podał Wierzbickiemu

89' Tym razem goście mieli znakomitą okazję - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wielkie zamieszanie na naszym polu karnym, na szczęście w porę piłka została wybita daleko od naszej bramki przez naszego obrońcę

89' Zmiana w WARMII - za Strzelińskiego wszedł na boisko Mikucki

90' + 3' Speichler strzela z rzutu wolnego, ale doskonale broni Gieniusz

90' + 4' Sędzia Lewończuk kończy mecz - WARMIA przerywa złą passę i wygrywa 2:0.



 Marcin Strzeliński zdobył dwa gole w meczu z DĘBEM.



19:49, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 sierpnia 2012
W najbliższym tygodniu grajewscy kibice będą mieli okazję obejrzeć aż dwa mecze w ramach rozgrywek III ligi piłkarskiej. Już w środę 22 sierpnia o godzinie 17:00 WARMIA na własnym boisku podejmie trzeci zespół ubiegłego sezonu – DĄB Dąbrowa Białostocka. W sobotę o 16:00 WARMIA zagra w Grajewie z OLIMPIĄ 2004 Elbląg.
Zespół naszych najbliższych rywali był wiosną najlepszą drużyną w III lidze. Pod wodzą duetu trenerów – doświadczonych na boiskach ekstraklasy Jacka Markiewicza i Bartosza Jurkowskiego – zespół DĘBU w trzynastu meczach rundy wiosennej wygrał 10 razy i trzykrotnie zremisował. W rezultacie piłkarze z Dąbrowy Białostockiej zajęli III miejsce w końcowej tabeli wyprzedzając właśnie naszą WARMIĘ.
W przerwie letniej zespół DĘBU został dość poważnie przemeblowany. Odeszli podstawowi zawodnicy tacy jak Mariusz Dzienis, Łukasz Sołowiej i Tomasz Kiljańczyk. Do dąbrowian przybył Paweł Chańko ze ZNICZA Suraż oraz niezwykle doświadczony napastnik 38-letni Ernest Konon, mający za sobą grę w ekstraklasach Polski i Belgii. Wraz z grającym trenerem Jackiem Markiewiczem (73 mecze w Ekstraklasie) i pomocnikiem Robertem Speichlerem tworzą doświadczone trio, przy którym ogrywa się młodzież.
DĄB rozpoczął sezon od porażki 1:3 w Szczuczynie (bramkę zdobył Robert Speichler), tracąc dwie bramki z rzutów karnych. Po tym meczu piłkarze z Dąbrowy Białostockiej mieli szalone pretensje do sędziów (co ciekawe jeden z trójki – Marek Frąckiel sędziował także mecz WARMII z WISSĄ...). W drugiej kolejce podopieczni Jacka Markiewicza i Bartosza Jurkowskiego pokonali TUR Bielsk Podlaski 2:1 po bramkach Ernesta Konona i Macieja Orpika.
W naszym zespole po dwóch porażkach różnicą jednej bramki piłkarze pałają żądzą powetowania strat, ale sytuacja kadrowa na początku sezonu niestety nie wygląda najlepiej. Kontuzjowani są napastnik Łukasz Wójcik i obrońca Paweł Naliwajko. Coraz mniej realny jest szybki powrót na boisko Daniela Tuzinowskiego i Mariusza Milczarka, którzy wciąż zmagają się z bólem po przebytych operacjach. Wobec braku Wójcika i słabej dyspozycji naszych napastników trener Strzeliński ma powód do stresu. To na pewno będzie ciężki mecz dla naszych piłkarzy, którzy fatalnie zaczęli sezon przegrywając nieznacznie oba mecze. Tym bardziej prosimy wiernych kibiców o wsparcie i doping. Mecz z DĘBEM rozpocznie się o godzinie 17:00 w środę. Serdecznie zapraszamy!

Oto bilans dotychczasowych spotkań obu zespołów w III lidze:

SEZON 2010/2011

21.08.2010 WARMIA Grajewo – DĄB Dąbrowa Białostocka 1:0

Bramka: Mariusz Milczarek 35'

14.11.2010 DĄB Dąbrowa Białostocka - WARMIA Grajewo 0:0

SEZON 2011/2012

02.10.2010 WARMIA Grajewo – DĄB Dąbrowa Białostocka 3:1

Bramki: Marcin Strzeliński 34’, Marcin Arciszewski 43’, Konrad Kowalko 52’ - Michał Fidziukiewicz 36’

25.03.2012 DĄB Dąbrowa Białostocka – WARMIA Grajewo 0:0

Razem: 4 mecze, 2 zwycięstwa WARMII, 2 remisy. Bramki: 4 – 1




20:50, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 sierpnia 2012

Po wyrównanym meczu WARMIA po raz drugi w tym sezonie zeszła z boiska pokonana. Rzut karny w 85 minucie wykonany przez Radosława Guzowskiego przesądził o zwycięstwie WISSY 1:0. Gospodarze, choć są beniaminkiem III ligi udowodnili, że w tym sezonie będą groźni dla najlepszych. Zwłaszcza na swoim boisku (ciekawostka - pokrytym w 2/3 koniczyną...) i zmotywowani dodatkową premię finansową, czego nie ukrywali przed meczem. Tydzień temu szczuczynianie pokonali u siebie trzeci zespół ubiegłego sezonu – DĄB Dąbrowa Białostocka a dziś czwartą w końcowej tabeli sezonu 2011/2012 WARMIĘ. Dość ciekawe jest to, że aż trzy z czterech zdobytych przez WISSĘ bramek w tym sezonie zdobył Radosław Guzowski z rzutów karnych. Podlascy sędziowie nadzwyczaj chętnie dyktują je w Szczuczynie... Nasi piłkarze są jednak sami sobie winni – przez znaczną część meczu posiadali przewagę i mieli kilka świetnych sytuacji do zdobycia bramek. Mieli je też szczuczynianie, zwłaszcza Wojciech Łapiński, który już w 6 minucie meczu trafił w poprzeczkę bramki Gieniusza. Ten sam zawodnik zmarnował dogodną sytuację w 58 minucie, kiedy znakomicie spisał się nasz bramkarz. Najlepszych sytuacji dla WARMII nie wykorzystali Marcin Strzeliński w 24 i 27 minucie oraz Karol Kosiński, którego strzał trafił w poprzeczkę. W akcji, która poprzedziła rzut karny wprowadzony na boisko niewiele wcześniej 17-letni Wojciech Koszczuk sfaulował piłkarza WISSY – sędzia zdecydował, że faul miał miejsce w polu karnym i odgwizdał “jedenastkę”. Bramka była ukoronowaniem okresu przewagi WISSY, która od 70 minuty raz po raz zagrażała naszej bramce. Osłabiona brakiem Naliwajki i Wójcika z odczuwającym skutki kontuzji odniesionej w meczu z GRANICĄ Kamilem Randzio WARMIA nie miała w końcówce atutów, by poważniej zagrozić bramce gospodarzy – nasi ofensywni zawodnicy grali niestety słabo.

Z porażki nie ma co robić tragedii – za nami zaledwie dwie kolejki a okazja do odrabiania strat punktowych nadarzy się już w środę, gdy o godzinie 17:00 na własnym stadionie nasi piłkarze podejmą DĄB Dąbrowa Białostocka. Na pewno jednak trener i zawodnicy muszą przeanalizować swoje błędy i starać się nie popełniać ich w kolejnym meczu.

Szczuczyn 18.08.2012, Stadion Miejski przy ul.Sportowej, godz. 16:00

WISSA Szczuczyn - WARMIA Grajewo 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Radosław Guzowski 85' (rzut karny)

WISSA: 22. Rudneu - 16. Nikitin (68' 20. Dworzańczyk), 3. Orłowski (Kpt.), 76. Guzowski, 5. A.Doliwa - 9. K.Marcinkiewicz, 21. Wojtkielewicz, 8. Berezowski (90' 18.Golak), 15. Kurcewicz - 10. Łapiński (75' 11. P.Marcinkiewicz), 90. Kiljańczyk (80' 6. Sowa)

REZERWA: 12. Daniluk - 13. P.Bogusławski, 20. Dworzańczyk, 22. Walendzik, 11. P.Marcinkiewicz, 18. Golak, 6. Sowa

WARMIA: 1. Gieniusz - 5. Randzio (77' 21. Koszczuk), 3. Domurat, 17. Arciszewski (Kpt.), 10. Kowalko - 9. Strzeliński (73' 6.Chyliński), 15. Kosiński, 4. Hudoń, 11. Górski - 19. Wierzbicki, 8. Krukowski (84' 13.Baczewski)

REZERWA: 12. Wiktoruk - 21. Koszczuk, 20. M.Tuzinowski, 2. Grochowski, 6. Chyliński, 13. Baczewski, 7. Golubiewski

Sędzia: Jerzy Czarniecki (Białystok)

Żółte kartki: Wierzbicki, Kowalko, Baczewski (WARMIA) P.Marcinkiewicz (WISSA)

Widzów: 150

Zapis relacji LIVE ze strony http://warmiagrajewo.webuda.com

1' Rozpoczęła WISSA

2' Dobra akcja WARMII zakończona faulem Andrzeja Doliwy na Karolu Kosińskim - rzut wolny wykonany przez Konrada Kowalko trafia w mur zawodników WISSY

5' Strzał Górskiego zza pola karnego mija bramkę gospodarzy
6' Podanie z własnej połowy otrzymuje Łapiński, który wychodzi sam na sam z Gieniuszem, ale jego strzał trafia w słupek naszej bramki. To była znakomita okazja dla WISSY.

10' Znów próbował Paweł Górski, ale jego uderzenie mija bramkę gospodarzy

15' Akcja Krukowskiego prawą stroną po jego dośrodkowaniu piłkę odbija obrońca WISSY i trafia ona do Górskiego, który zbyt szybko decyduje się na strzał i jest on znów niecelny

17' Znów groźna akcja WISSY - błąd Kosińskiego, piłkę otrzymał Kurcewicz który dośrodkował na nasze pole karne, ale piłkę przechwycił Arciszewski

24' Świetna okazja WARMII - dośrodkowanie z lewej strony Hudonia, odbitą piłkę przejmuje Strzeliński, jego strzał broni Rudneu a dobitka Górskiego trafia w boczną siatkę
27' Znów okazja bramkowa dla grajewian - piłkę otrzymał w polu karnym Strzeliński, lecz jego strzał sobie tylko znanym sposobem nogą obronił Rudneu
31' Dwójkowa akcja Górskiego z Hudoniem, zakończona strzałem ale zbyt lekkim i niecelnym

35' Po dośrodkowaniu Górskiego z prawej strony boiska piłka mija obronę WISSY i trafia do Konrada Kowalki, który strzela z pierwszej piłki ale niecelnie

36' Znów okazja WARMII - z lewej strony niemal z samej linii końcowej dośrodkowuje z rzutu wolnego Strzeliński, ale piłka niestety jest uderzona zbyt wysoko i nie dochodzi do niej żaden z naszych zawodników

38' Fatalny błąd Marcinkiewicza, piłkę przejął Wierzbicki, ale jego dośrodkowanie przejął Rudneu

39' Hudoń popełnia błąd podając piłkę do Gieniusza, ale zrobiło się groźnie, bo pod naszą bramką był Kurcewicz - nasz bramkarz broni

39' Rzut rożny dla WARMII, piłkę po dośrodkowaniu wypuszcza z rąk bramkarz WISSY, ale żaden z naszych piłkarzy nie wykorzystuje tej sytuacji i Rudneu szybko naprawia swój błąd

43' Kardynalny błąd Orłowskiego, piłkę przejął Krukowski, który popędził na bramkę WISSY, ale zgubił piłkę na rzecz obrońców gospodarzy

45' Koniec pierwszej połowy meczu. Do przerwy w Szczuczynie bezbramkowy remis.

46' Jak powiedział spiker - "drużyny wyszli na boisko". Drugą połowę rozpoczęła WARMIA.

48' Faulowany Wierzbicki, który wychodził na czystą pozycję, ale sędzia Czarniecki ukarał żółtą kartką... naszego zawodnika

55' Żółtą kartką za faul został ukarany Konrad Kowalko

58' Bardzo groźnie pod naszą bramką - Łapiński otrzymał piłkę na lewej stronie i będąc sam na sam z bramkarzem strzela, ale kapitalnie broni Gieniusz

63' Po dośrodkowaniu Marcina Strzelińskiego z rzutu wolnego z lewej strony boiska Karol Kosiński strzela - piłka trafia w poprzeczkę, tańczy na niej i wychodzi na aut bramkowy. To była znakomita szansa na zdobycie bramki dla WARMII.
65' Rzut rożny dla WISSY, ale bez większego zagrożenia pod naszą bramką

67' Z rzutu wolnego strzela Guzowski, piłka odbija się od poprzeczki i wychodzi w pole, ale sędzia przerywa grę, bo był to rzut wolny pośredni
68' Zmiana w WISSIE - za Nikitina wchodzi Dworzańczyk

73' Zmiana w WARMII - za Strzelińskiego wchodzi Chyliński a w WISSIE za Łapińskiego wchodzi Przemysław Marcinkiewicz
77' Następna zmiana w WARMII - za Kamila Randzio wchodzi na boisko Wojciech Koszczuk

80' W zespole WISSY za Kiljańczyka wchodzi Sowa

85' Sędzia dyktuje rzut karny po faulu Wojciecha Koszczuka na Przemysławie Marcinkiewiczu. Radosław Guzowski strzałem w róg pokonuje Gieniusza i WARMIA przegrywa 0:1.

90' Sędzia dolicza 4 minuty do regulaminowego czasu gry

90' + 1' Z rzutu wolnego z lewej strony dośrodkowuje Górski, ale żaden z naszych piłkarzy w polu karnym nie dochodzi do czystej pozycji

90' + 2' Żółte kartki dla Baczewskiego i Przemysława Marcinkiewicza

90' + 4' W ostatniej akcji meczu faulowany Wierzbicki w polu karnym a sędzia dopatruje się pozycji spalonej naszego zawodnika... Po raz kolejny jesteśmy świadkami żałosnego sędziowania podlaskich arbitrów.
90' + 4' Sędzia Czarniecki kończy mecz - WARMIA ponosi drugą porażkę w sezonie 2012/2013.


Zdjęcie: Jarosław Sarnacki

21:02, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
Po emocjach związanych z meczem reprezentacji Polski w Grajewie czas wrócić do III-ligowej rzeczywistości. Już dziś o godzinie 16:00 w Szczuczynie na stadionie miejskim WARMIA rozegra drugi mecz sezonu 2012/2013. Przeciwnikiem naszych piłkarzy będzie beniaminek III ligi WISSA Szczuczyn. Zespół gospodarzy w pierwszej kolejce spotkań pokonał na własnym boisku trzecią drużynę ubiegłego sezonu III ligi DĄB Dabrowa Białostocka 3:1 po bramkach Radosława Guzowskiego – dwa rzuty karne oraz Tomasza Kiljańczyka. WISSA po awansie do III ligi rozpoczęła szturm transferowy – do zespołu dołączyli tak doświadczeni piłkarze jak Kamil Wojtkielewicz, Radosław Guzowski oraz Tomasz Kiljańczyk z DĘBU Dąbrowa Białostocka. Ciekawostką jest fakt, że aż pięciu piłkarzy WISSY: Andrzej Doliwa, Radosław Guzowski, Marcin Dworzańczyk, Kamil Wojtkielewicz oraz Jakub Golak ma za sobą grę w grajewskiej WARMII. Ponadto w kadrze szczuczynian jest również Rafał Kozikowski, wypożyczony z WARMII na dwa sezony, lecz ze względu na nie opłacenie przez WISSĘ ekwiwalentu za wypożyczenie ten zawodnik nie został uprawniony do gry na nowy sezon.
Naszych piłkarzy czeka wyjątkowo trudna przeprawa. Nie od dziś wiadomo, że WISSA mobilizuje się na mecze z naszym zespołem tak jak na żadne inne. W naszym zespole po nieszczęsnej porażce z GRANICĄ nie dzieje się najlepiej. Do kontuzjowanego Łukasza Wójcika dołączyli Kamil Randzio i Paweł Naliwajko. Ich udział w dzisiejszym meczu stoi pod wielkim znakiem zapytania. Miejmy nadzieję, że pomimo osłabienia nasi piłkarze powalczą o punkty i spróbują zmazać plamę z przegranego przed tygodniem meczu.
 
Oba zespoły w III lidze spotkały się w sezonie 2010/2011:
22.10.2010 WISSA Szczuczyn - WARMIA Grajewo 0:4
Bramki: 0:1 Kamil Makowski 18’, 0:2 Konrad Kowalko 37’, 0:3 Maksym Mirva 53’, 0:4 Maksym Mirva 65’
02.04.2011 WARMIA Grajewo – WISSA Szczuczyn 1:4
Bramki: 0:1 Przemysław Orłowski 28’, 0:2 Adrian Mleczek 34’, 0:3 Wojciech Łapiński 65’, 1:3 Maksym Mirva 76’ (rzut karny), 1:4 Adrian Mleczek 83’
 
Relacja LIVE z meczu z WISSĄ będzie dostępna pod adresem http://warmiagrajewo.webuda.com/ w sobotę od godziny 16:00.
A już w przyszłym tygodniu grajewskich kibiców czekają aż dwa mecze ligowe WARMII. W środę 22 sierpnia o godzinie 17:00 nasz zespół podejmie DĄB Dąbrowa Białostocka a w sobotę 25 sierpnia o godzinie 16:00 OLIMPIĘ 2004 Elbląg. Już dziś serdecznie zapraszamy na oba spotkania.



11:37, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 sierpnia 2012
Po poniedziałkowym zwycięstwie 4:3 naszej reprezentacji do lat 19 w meczu z rówieśnikami z Łotwy, który odbył się w Łomży wydawało się, że w spotkaniu rozgrywanym w Grajewie biało – czerwoni będą mieli równie trudną przeprawę. Tymczasem podopieczni trenera Janusza Białka zdemolowali młodych Łotyszy aż 8:1. Wynik w pełni usatysfakcjonował licznych kibiców, którzy w świąteczne południe przybyli na grajewski stadion. Wszyscy ci, którzy nie wybrali się na ten mecz mają czego żałować – takiej liczby bramek w spotkaniu na poziomie międzynarodowym nie ogląda się często.
Obie jedenastki na murawę grajewskiego stadionu wyprowadzili zawodnicy z sekcji młodzików trenera Daniela Tuzinowskiego. Chłopcy bardzo przeżywali spotkanie z reprezentantami kraju, ale udział naszych młodzików wypadł w ocenie samych zawodników efektownie. Równie efektownie wypadł Mazurek Dąbrowskiego odśpiewany przez kibiców w Grajewie. Nasi reprezentanci, ich trener oraz obserwatorzy z PZPN byli pod dużym wrażeniem jakości wokalnej wykonania hymnu przez kibiców.
Mecz rozpoczął się obiecująco dla rywali – pierwsza akcja Łotyszy mogła przynieść im prowadzenie i tylko wielkie szczęście sprawiło, że po uderzeniu Svarupsa piłka odbiła się od poprzeczki bramki trenującego z pierwszym zespołem angielskiego EVERTONU Mateusza Taudula. Svarups opanował odbitą piłkę i ponownie strzelił, ale trafił w ... słupek. Po tej akcji młodzi Polacy przejęli inicjatywę i jeszcze przed przerwą aż czterokrotnie pokonali Davisa Ossa. Dwie bramki zdobył Łukasz Kacprzycki z LECHII Gdańsk– w 4 i 45, po jednej Wiktor Bagiński z LECHA Poznań w 37 minucie oraz Tomasz Kędziora z LECHA Poznań z rzutu karnego w 40 minucie. W naszym zespole wyróżniał się Martin Kobylanski – na co dzień piłkarz niemieckiego ENERGIE Cottbus, którym według doniesień medialnych interesuje się słynny BAYERN Monachium. Wiele braw od kibiców otrzymywał ciemnoskóry Wiktor Bagiński, który sprawiał mnóstwo kłopotów łotewskim obrońcom i został wybrany piłkarzem meczu.
Po przerwie w naszym zespole nastąpiło kilka zmian – na boisku pojawił się między innymi piłkarz włoskiego UDINESE Piotr Zieliński, który zastąpił Kobylanskiego. Kilka dynamicznych akcji przeprowadził uchodzący za wielki talent Aleksander Jagiełło z LEGII Warszawa. Polacy nadal dominowali na boisku i zdobyli kolejne cztery bramki tracąc jedną. Najpiękniejszego gola strzelił Mateusz Janeczko z PODBESKIDZIA Bielsko Biała w 83 minucie, który po indywidualnej akcji strzelił z 25 metrów nie do obrony w róg łotewskiej bramki. Był to drugi gol tego piłkarza w tym meczu – wcześniej w 60 minucie ten zawodnik zdobył bramkę strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Swoje drugie bramki zdobyli też Kędziora w 77 i Bagiński w 89 minucie.
 
Warto wspomnieć, że organizacja meczu w Grajewie została wysoko oceniona przez obserwatorów z Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie. Możemy mieć nadzieję, że dzięki temu reprezentacja kraju ponownie zawita do naszego miasta.
 
15.08.2012 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego
 
POLSKA – ŁOTWA (reprezentacje U-19) 8:1 (4:0)

Bramki: 1:0 Łukasz Kacprzycki 26’, 2:0 Wiktor Bagiński 37’, 3:0 Tomasz Kędziora 40’ (rzut karny), 4:0 Łukasz Kacprzycki 45’, 5:0 Mateusz Janeczko 60’, 5:1 Davis Ikaunieks 61’, 6:1 Tomasz Kędziora 77’,7:1 Mateusz Janeczko 83’, 8:1 Wiktor Bagiński 89’
 
POLSKA: 1. Taudul (46’ 12. Skrzyniarz) – 4. Kacprzycki (46’ 2. Jagiełło), 5. Kędziora, 6. Sulewski, 7. Liberacki (46’ 3. Janeczko) – 8. Linetty, 9. Witt, 10. Włodyka (46’ 15. Wroński), 11. Kobylanski (46’ 17. Zieliński) – 13. Bagiński, 14. Neumann
Trener: Janusz Białek
ŁOTWA: 1. Ošs – 2. Šlampe, 3. Upmalis (49’ 13. Vasiekovskis), 4. Melbārdis, 6. Flaksis – 8. Mikelsons, 9. Ikaunieks (65’ 14. Jefzemovs), 10. Tidenbergs (49’ 5. Barinovs), 11. Svarups – 16. Kazačoks (46’ 15. Bezenfelds), 18. Šadčins
Trener: Vladimirs Babičevs
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Mazowiecki ZPN)
Żółta kartka: Šadčins
Widzów: 800

Martin Kobylanski był wyróżniającym się piłkarzem meczu

Zdjęcie: Jarosław Sarnacki

19:57, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
Od niedzieli na Podlasiu gości reprezentacja Polski do lat 19. Biało-czerwoni szykujący formę na wrześniowy turniej eliminacyjny do Mistrzostw Europy Juniorów zagrają w poniedziałek (13 sierpnia) o godzinie 19.30 na Stadionie Miejskim w Łomży z rówieśnikami z Łotwy. W środę - 15 sierpnia o godzinie 12:00 obie reprezentacje zagrają jeszcze raz - na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego w Grajewie. Bilety na środowy mecz w naszym mieście będzie można nabyć w dniu spotkania od godziny 9:00 w kasie przy wejściu na stadion od ul. Piłsudskiego. Będą one sprzedawane na tych samych zasadach, które obowiązują na meczach III ligi. Cena biletu normalnego to 10 złotych a biletu ulgowego 6 złotych (bilety ulgowe przysługują za okazaniem ważnej legitymacji dla młodzieży szkolnej i studentom do 26 roku życia oraz emerytom i rencistom). Kobiety oraz dzieci i młodzież do lat 15 mogą na mecz wejść za darmo.
 
Obie reprezentacje zameldowały się w już w Hotelu “BELFORT” w Piątnicy w następujących składach:
Polska (rocznik 1994 i młodsi)
BRAMKARZE:
Mateusz Taudul - EVERTON - 12.11.1994
Amadeusz Skrzyniarz - ZAGŁĘBIE LUBIN - 07.07.1994
OBROŃCY:
Adrian Liberacki - REGGINA CALCIO - 26.02.1994
Patryk Stępiński - WIDZEW ŁÓDŹ -16.01.1995
Wiktor Witt - KKS LECH POZNAŃ - 28.06.1994
Adam Porzeziński - POGOŃ SZCZECIN - 20.01.1994
Tomasz Kędziora - KKS LECH POZNAŃ- 11.06.1994
Gracjan Horoszkiewicz - HERTHA BSC BERLIN - 18.03.1995
POMOCNICY:
Kamil Włodyka - RUCH CHORZÓW - 11.10.1994
Robert Sulewski - ARKA GDYNIA - 07.02.1994
Łukasz Wroński - GKS BEŁCHATÓW - 13.01.1994
Aleksander Jagiełło - LEGIA WARSZAWA - 02.02.1995
Piotr Zieliński -UDINESE CALCIO -20.05.1994
Łukasz Kacprzycki- LECHIA GDAŃSK- 29.04.1994
Martin Kobylański- ENERGIE COTTBUS- 08.03.1994
Karol Linetty - KKS LECH POZNAŃ - 02.02.1995
NAPASTNICY:
Wiktor Bagiński - KKS LECH POZNAŃ - 23.05.1994
Arkadiusz Milik - GÓRNIK ZABRZE - 28.02.1994
Mariusz Stępiński - WIDZEW ŁÓDŹ - 12.05.1995
Norbert Neumann - POGOŃ SZCZECIN - 24.02.1994
Mateusz Janeczko - PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA -30.11.1994

Sztab szkoleniowy:
Trener : Janusz Białek
Trener Asystent : Robert Wójcik
Trener Bramkarzy : Piotr Wojdyga
Fizjoterapeuta : Zbigniew Pietrzak
Doktor : Bogusław Rataj
Kierownik drużyny : Andrzej Onuszko

Łotwa (rocznik 1994 i młodsi
BRAMKARZE:
Edgars Potapenko - 26.06.1994 - SFK Varavīksne
Dāvis Ošs - 03.12.1994 - FS Metta/Salaspils SS-2
OBROŃCY
Endijs Šlampe - 24.07.1994 - SK Liepājas Metalurgs-2
Reinis Flaksis - 03.04.1994 - SK Liepājas Metalurgs-2
Ēriks Melbārdis - 16.05.1994 - FS Metta/Salaspils SS-2
Igors Barinovs - 01.06.1994 - FK Ventspils-2
Maksims Vasiļkovskis - 09.04.1994 - FK Valmiera
Jevgeņijs Kazačoks - 12.08.1995 - SK Liepājas Metalurgs-2
POMOCNICY
Maksims Vasiļjevs - 27.01.1994 - FK Ventspils-2
Madis Miķelsons - 18.01.1994 - SK Liepājas Metalurgs-2
Dāvis Ikaunieks - 07.01.1994 - SK Liepājas Metalurgs-2
Daniels Bērenfelds - 8.05.1994 - JFC Skonto
NAPASTNICY
Eduards Tīdenbergs - 18.12.1994 - FK Ventspils-2
Iļja Šadčins - 02.07.1994 - SK Liepājas Metalurgs-2
Viktors Jefremovs - 18.03.1994 - SK Liepājas Metalurgs-2
Kaspars Svarups - 28.01.1994 -FK Ventspils
Ēriks Punculs - 18.01.1994 - SK Liepājas Metalurgs-2
Sergejs Vorobjovs - 09.10.1995 - FC Albinoleffe (Italy)

Sztab szkoleniowy:
Trener: Vladimirs Babičevs
Trener Asystent: Gatis Ērglis
Trener Bramkarzy :Aleksandrs Proskurņins
Kierownik: Valērijs Platoņenko
Lekarz: Anatolijs Makejevs
Masażysta: Jurijs Ksenzovs
 
Bardzo serdecznie zapraszamy!



16:08, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
sobota, 11 sierpnia 2012
Nieudanie zainaugurowali sezon 2012/2013 piłkarze grajewskiej WARMII przegrywając w sobotę na własnym boisku z GRANICĄ Kętrzyn 2:3. Początek spotkania ułożył się znakomicie dla grajewian. Już w 3 minucie meczu bramkarz GRANICY Masłowski sfaulował w polu karnym Marcina Strzelińskiego, który przy upadku boleśnie stłukł rękę i do końca meczu grał z kontuzją i opatrunkiem. Sędzia Paweł Graczyk z Białegostoku podyktował rzut karny dla grajewian, który pewnym strzałem wykorzystał kapitan zespołu Marcin Arciszewski. Zaledwie 4 minuty później miała miejsce popisowa akcja WARMII – z lewej strony boiska zaatakował Karol Kosiński, który świetnie dośrodkował w pole karne, gdzie Krukowski przepuścił piłkę a nadbiegający Paweł Górski strzelił drugiego gola dla naszej drużyny. Dawno piłkarze WARMII nie zaczęli meczu w takim stylu. Wydawało się, że grajewianie zmiażdżą GRANICĘ. Gdy kibice zastanawiali się ile jeszcze goli w tym meczu strzeli WARMIA - dwie minuty po golu Górskiego fatalny błąd popełnili nasi obrońcy i kapitan gości Paweł Kowalewski strzałem z pola karnego pokonał Gieniusza. Kontaktowa bramka uskrzydliła kętrzynian a nasi piłkarze stracili animusz z pierwszych minut meczu. Gol Kowalewskiego zapoczątkował passę nieszczęścia WARMII w tym meczu. W 32 minucie boisko z kontuzją opuścił Kamil Randzio, brutalnie potraktowany przez zawodnika gości. Kilka minut później w znakomitej sytuacji do podwyższenia wyniku znalazł się Wierzbicki, który jednak został sfaulowany tuż przed polem karnym, gdy minął ostatniego obrońcę gości. Z upływem minut coraz bardziej o swoim udziale w meczu przypominał sędzia, którego wiele decyzji najpierw budziło wśród kibiców najpierw gniew a później już tylko salwy śmiechu...
Po przerwie w roli głównej wystąpił właśnie pan Paweł Graczyk, który w 58 minucie usunął z boiska Konrada Kowalko pokazując naszemu piłkarzowi drugą żółtą a w jej konsekwencji czerwoną kartkę za krytykę orzeczeń sędziowskich. Konrad zachował się nieodpowiedzialnie i nie uniknie kary, jednak fatalny poziom sędziowania miał duży wpływ na zdenerwowanie zawodników na boisku. Arbiter mylił się raz po raz do spółki ze swoimi asystentami – często ich sygnalizacja wydarzeń na boisku była zupełnie inna niż sędziego głównego i na odwrót. Ostatnie pół godziny meczu WARMIA musiała grać w dziesiątkę. GRANICA szybko wyczuła swoją szansę i mocno zaatakowała, osiągając sporą przewagę. Niestety dla nas, niedługo trzeba było czekać na efekty tej przewagi. W roli głównej wystąpił najlepszy strzelec gości i ich kapitan Paweł Kowalewski, który w 68 minucie wykorzystał błąd naszej obrony a pięć minut później ustalił wynik meczu na 3:2 dla GRANICY strzałem z rzutu karnego, który sędzia podyktował za faul Łukasza Domurata. Do końca meczu nasi zawodnicy próbowali odzyskać to, co stracili lecz niestety grając w osłabionym składzie nie było to łatwe i w rezultacie nie udało się. Porażka jest przykra, bo GRANICA z całą pewnością była w zasięgu naszych piłkarzy, choć pokazała się w Grajewie z dobrej strony jako mądrze zorganizowany zespół. Nasi piłkarze mogą mieć pretensje wyłącznie do samych siebie – mieli wszystko, co potrzeba do wygrania meczu: przewagę od początku spotkania, dwa gole zdobyte w krótkim czasie i niepewnego bramkarza w bramce gości. Szybkie objęcie prowadzenia chyba jednak uśpiło czujność grajewian. Trener Strzeliński przed każdym meczem uczula piłkarzy na zbędne dyskusje z sędziami, którzy starają się być głównymi aktorami meczów i tym zaćmić marne umiejętności. Niestety, zawodnicy mają zbyt słabe nerwy i nawet tacy jak Konrad, w którego ustach najcięższym przekleństwem jest słowo “kurka” potrafią zdenerwować się na boisku na skutek sędziowskich pomyłek.
Podsumowując – WARMIA zaczęła sezon od falstartu. Pocieszające jest to, że był to pierwszy mecz i zostało ich jeszcze 29 aby odrabiać straty. Dwa sezony temu nasz zespół rozpoczął rozgrywki od klęski 0:4 w Elblągu a w ubiegłym sezonie od remisu w Braniewie. Jak wszyscy pamiętamy w końcowych tabelach nasi piłkarze pomimo tego plasowali się w czołówce. W tym sezonie na pewno też ich na to stać.
W drugiej kolejce rundy jesiennej WARMIA zagra w Szczuczynie z beniaminkiem III ligi WISSĄ a mecz odbędzie się w sobotę 18 sierpnia o godzinie 16:00.
 

11.08.2012 Grajewo, Stadion Miejski im.W.Terleckiego
WARMIA Grajewo - GRANICA Kętrzyn 2:3 ( 2:1 )
1:0 Marcin Arciszewski (rzut karny) 3', 2:0 Paweł Górski 7', 2:1 Paweł Kowalewski 9', 2:2 Paweł Kowalewski 68', 2:3 Paweł Kowalewski 73' (rzut karny)

WARMIA: 1.Gieniusz - 5.Randzio (32' 20.M.Tuzinowski), 3.Domurat, 18.Naliwajko, 10.Kowalko - 9.Strzeliński, 15.Kosiński, 17.Arciszewski (Kpt.), 11.Górski (74' 4.Hudoń) - 8.Krukowski, 19.Wierzbicki (72' 6.Chyliński)

REZERWA: 12.Wiktoruk - 21.Koszczuk, 20.Tuzinowski M., 4.Hudoń, 6.Chyliński, 13.Baczewski, 16.Golubiewski

GRANICA: 5.Masłowski - 11.Lachowski, 7.Nałysnyk (81' 17.Traut), 2.Aleksandrowicz, 13.K.Połeć - 4.Piątkowski, 14.Mazurowski, 10.Bobrowski - 8.Garbacik, 9.Kowalewski (Kpt.), 6. Rałowiec (58' 15.M.Połeć)

REZERWA: 1.Korowaj - 15.Połeć M., 17.Traut, 32.Sobczuk, 3.Bijata

Sędzia: Paweł Graczyk (Białystok)

Żółte kartki: Domurat, Kowalko (dwie) (WARMIA) - Masłowski, Lachowski, Kowalewski, Nałysnyk, M.Połeć (GRANICA)

Widzów: 300


Marcin Arciszewski ewidentnie faulowany w polu karnym gości. Zbyt mało ewidentnie dla sędziego...

Zdjęcie: Jarosław Sarnacki

18:42, warmia1924
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2